reklama

Pierwsze pranie ubranek

reklama
Rozwiązanie
Dziewczyny a jak macie np bodziaki czy pajace białe z kolorowymi aplikacjami to one nie zafarbują jeśli je wrzucę na 60 stopni? Dać do prania chusteczkę wyłapującą kolory? Jestem w ciąży i niedługo czeka mnie pranie wszystkiego i nie wiem... Mam dużo różnokolorowych ubranek i trudno z tego uzbierać kilka prań. A jak za mało wrzucę do pralki to mi nie chce wywirować bo chyba myśli że jest pusta..
Nie wiem jak w 60 stopniach z nadrukami itp bo piorę od początku w 40 i to kolorowe z białymi i nigdy nic się nie zafarbowało. Co do ilości prania to razem z ubrankami synka piorę swoje i partnera ubrania z którymi synek ma bezpośredni kontakt, więc zawsze mam wystarczającą ilość prania.
reklama
Dziewczyny a jak macie np bodziaki czy pajace białe z kolorowymi aplikacjami to one nie zafarbują jeśli je wrzucę na 60 stopni? Dać do prania chusteczkę wyłapującą kolory? Jestem w ciąży i niedługo czeka mnie pranie wszystkiego i nie wiem... Mam dużo różnokolorowych ubranek i trudno z tego uzbierać kilka prań. A jak za mało wrzucę do pralki to mi nie chce wywirować bo chyba myśli że jest pusta..
 
reklama
Dziewczyny a jak macie np bodziaki czy pajace białe z kolorowymi aplikacjami to one nie zafarbują jeśli je wrzucę na 60 stopni? Dać do prania chusteczkę wyłapującą kolory? Jestem w ciąży i niedługo czeka mnie pranie wszystkiego i nie wiem... Mam dużo różnokolorowych ubranek i trudno z tego uzbierać kilka prań. A jak za mało wrzucę do pralki to mi nie chce wywirować bo chyba myśli że jest pusta..
Segreguj dziecięce ubrania do prania, jak swoje ;) Białe i jasne razem - można je w 60 stopniach uprać (dodaj też tę chusteczkę wyłapującą kolor, dla pewności). Ciemniejsze kolory wypierz razem w 40 stopniach (też z chusteczkami) - unikniesz wpadek jak utrata koloru, skurczenie, pofarbowanie.
Większość pierze w płynach lub kapsułkach dla dzieci, są ok. Ja miałam Persil Sensitive. Akurat ja nie polecam płatków mydlanych jako takich, nawet po rozpuszczeniu potrafiły zostawić ślady mydła na ubraniach, ale kto co lubi ;)
Gdy prałam w swoich płynach (Ariel, Bryza), to wstawiałam podwójne płukanie, po prostu.
Ubranka prasowałam - to co musiałam (mam suszarkę bębnową i większość ubrań jest miękka i bez zagnieceń) lub to co suszyłam na powietrzu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry