reklama

Pierwsze szczepienie ... :-(

Dmalw

Fanka BB :)
Cześć Mamy,
Dzisiaj wybieramy się na pierwsze szczepienie synka...
Będzie to 6w1, pneumokoki (płatne) i rotawirus (płatny).

Nie ukrywam,że jestem cała w nerwach...co więcej już kilka razy się zwyłam ,że ciężko będzie mi na to patrzeć (ale może wejść tylko jeden rodzic,więc chcę być to ja).

Powiedzcie mi proszę,jak Wasze dzeci ,,przeżyły,, samo szczepienie i jaka była ich reakcja,stan po szczepieniu już w domu?
Ja wiem,że dzisiaj w nocy nie będę spała bo jestem cała w strachu... (Nie do końca wiem dlaczego...).
 
reklama
Rozwiązanie
Daj spokój, jestem na siebie wściekła że od razu nie dałam mu paracetamolu ...
Nie każda szczepionka boli tak samo, np boxero na meningokoki jest zdaje się najbardziej bolesna i naprawdę warto wtedy podać dziecku coś przeciwbólowego.
Bedziesz wiedzieć na przyszłość, choć ja nie podawałam przed szczepieniem tylko po, jeśli widziałam, że mała jest niespokojna albo marudna.
To samo z zabkowabiem - są ludzie, którzy twierdzą, że dzieci to nie boli i bronią się przed ibuprofenem, a dla mnie to zwykle męczenie dziecka.
reklama
Daj spokój, jestem na siebie wściekła że od razu nie dałam mu paracetamolu ...
Nie każda szczepionka boli tak samo, np boxero na meningokoki jest zdaje się najbardziej bolesna i naprawdę warto wtedy podać dziecku coś przeciwbólowego.
Bedziesz wiedzieć na przyszłość, choć ja nie podawałam przed szczepieniem tylko po, jeśli widziałam, że mała jest niespokojna albo marudna.
To samo z zabkowabiem - są ludzie, którzy twierdzą, że dzieci to nie boli i bronią się przed ibuprofenem, a dla mnie to zwykle męczenie dziecka.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry