Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Może też byc brzuch. U nas malutka tak płakała całe dnie z powodu zagazowanego brzuszka.Proszę Was o poradę bo już zaczynam wątpić czy jestem dobra mama...
Dzidzia 6 tygodni płacze bez powodu , nakarmiona przebrana wykąpana ona płacze... Prześpi się zje i płacze...
O co tu chodzi?
Jest dużo tego kontaktu , śpi na mnie nawet.Sześć tygodni to jeszcze czwarty trymestr. Dziecko wyrwane z brzucha, ciężko oczekiwać że będzie od początku zadowolone z życiaJa bym stawiala na jak najwięcej kontaktu skóra ze skórą żeby wiedziała że jesteś cały czas i czuła się bezpieczna.
Puszcza bączki. Robi kupki. Bierze delicol i Espumisan bo ma kolki. Ale płacze teraz prawie cały czasMoże też byc brzuch. U nas malutka tak płakała całe dnie z powodu zagazowanego brzuszka.
Moja też puszcza bączki a i tak brzuch boli. Czasem z wysiłkiem, wtedy od razu zapłakuje, a najczęściej totalnie bez żadnego wysiłku i bez żadnej reakcji. A i tak raz na jakiś czas ten brzuszek się zagazowuje i po prostu boli albo daje jakiś dyskomfort. Wtedy jest płaczliwa od rana do wieczora, niespokojna, nieodkładalna. Delicol i Espumisan też mamy, ale problem i tak nawraca. Zaczęłam używać Windi w kryzysowych sytuacjach całodziennego płaczu i przechodzi. Malutka od razu ma ulgę i płacz mija, od razu ma dobry humor, głuży - więc dla mnie takie całodzienne niespokojności to właśnie brzuch, a w każdym razie u nas. Skoro Twoja malutka ma kolki to może też mieć takie dni, że płacze cały dzień niestety, to wcale nie musi być tylko 3 godziny wieczorem. U nas w poniedziałek 8 tydzień jakby co, więc podobny wiek. 5-6 tydzień był najgorszy, teraz coraz lepiej po zmianie mleka.Puszcza bączki. Robi kupki. Bierze delicol i Espumisan bo ma kolki. Ale płacze teraz prawie cały czas
Proszę Was o poradę bo już zaczynam wątpić czy jestem dobra mama...
Dzidzia 6 tygodni płacze bez powodu , nakarmiona przebrana wykąpana ona płacze... Prześpi się zje i płacze...
O co tu chodzi?