Cześć. Mój problem to krwawienia i plamienia w ciąży. Jestem w 2 ciąży pierwsza poronilam w dniu miesiączki. Od momentu gdy dowiedziałam się o ciąży biorę duphaston. Niestety Wszystko zaczęło się w 5tc pojechałam do szpitala z lekkim krwawieniem zrobiono usg i odwslano do domu z informacją iż jest to ciąża zagrazajaca. Po tem cały czas plamilam aż w 7 Tc wyladowlaam z ogromnym krwawieniem w szpitalu. Wszyscy myśleli że już po wszystkim ale okazało się że serduszko bije i z dzieckiem jest ok. Dostałam zwolnienie no spe duphaston i kazali leżeć. Niestety od tamtego momentu występuje plamie po wysiłku tj. Siedzenie przy stole, lub tak jak dziś kichnięcie. Coś strasznego po kichnięciu bolał mnie niesamowicie brzuch i pojawiła się brązowa wydzielina. Boję się iść do toalety bo mam zaparcia i niestety każda wizyta kończy się plamieniami o różnym nasileniu. Czy ktoś z was ma pomysł z czego to może wyklnikac? Badali mnie trzech lekarzy i żaden nie widzi przyczyn takiego stanu rzeczy. Tak bardzo się boję że stracę dziecko. Jestem w strasznym stanie emocjonalnym. Już nie wiem co mam robić by temu zapobiec.