Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jedna z użytkowniczek napisała mi cyt. "Plamienie implantacyjne występuje przed pozytywnym testem, ponieważ dopiero po zagnieżdżeniu (połączeniu zapłodnionej komórki jajowej z organizmem matki) zaczyna być wytwarzana beta HCG. Jej poziom możliwy do wykrycia w badaniu laboratoryjnym zostaje osiągnięty ok 48h po implantacji. A w moczu trochę później, ponieważ testy domowe są mniej czułe i w moczu jest mniejsze stężenie niż we krwi." Dlatego już łzy w oczachSpokojnie . Ja też zrobiłam test w dniu @ a dwa dni po plemienia lekarz stwierdził że to po. Implantacji. Jeżeli brązowe to jest stara krew. Zrób beta hcg i po 48 h znowu sprawdź czy przyrasta. Lekarz też nic nie powie też kazał by zrobić betę. Ponoć już plamienie w dzisiejszych czasach uchodzi za normę. Gdyby była żywa krew i dużo jej to byś miała się czym martwić a tak to spokojnie..
Napisała prawdę. Jeśli u ciebie sikane testy wychodzą pozytywne to na pewno nie jest plamienie implantacyjne. Ale spokojnie nie każde plamienia oznacza najgorsze.. Zrób betę po 48h zobacz czy prawidłowo wzrasta, zgłoś się do gina a pewnie ci coś przepisze na plamienie.Jedna z użytkowniczek napisała mi cyt. Plamienie implantacyjne występuje przed pozytywnym testem, ponieważ dopiero po zagnieżdżeniu (połączeniu zapłodnionej komórki jajowej z organizmem matki) zaczyna być wytwarzana beta HCG. Jej poziom możliwy do wykrycia w badaniu laboratoryjnym zostaje osiągnięty ok 48h po implantacji. A w moczu trochę później, ponieważ testy domowe są mniej czułe i w moczu jest mniejsze stężenie niż we krwi. Dlatego już łzy w oczach [emoji22][emoji26]
To są moje słowa, spod innego postu. Chciałam poprawić dziewczynę, która napisała, że miała plamienie implantacyjne po pozytywnym tescie z moczu. Niestety nie jest to prawda.Jedna z użytkowniczek napisała mi cyt. "Plamienie implantacyjne występuje przed pozytywnym testem, ponieważ dopiero po zagnieżdżeniu (połączeniu zapłodnionej komórki jajowej z organizmem matki) zaczyna być wytwarzana beta HCG. Jej poziom możliwy do wykrycia w badaniu laboratoryjnym zostaje osiągnięty ok 48h po implantacji. A w moczu trochę później, ponieważ testy domowe są mniej czułe i w moczu jest mniejsze stężenie niż we krwi." Dlatego już łzy w oczach![]()
Dziękuję za pomoc ❤To są moje słowa, spod innego postu. Chciałam poprawić dziewczynę, która napisała, że miała plamienie implantacyjne po pozytywnym tescie z moczu. Niestety nie jest to prawda.
A ty się nie denerwuj, zrób betę w odstępie 48h by sprawdzić przyrost i przy okazji progesteron, bo może poziom masz zbyt niski.
Nikt Cie nie da gwarancji, jak będzie u ciebie, ale nie każde plamienie (czasami nawet i krwawienie) oznacza najgorsze. Odpoczywaj i myśl pozytywnie![]()
Zgadzam się , usłyszałam coś podobnego od lekarza na sorze. Podobno w szyjce macicy czasami robią się takie kieszonki i tam zalega stara krew ,kiedy keiszkonka się wypłaszcza ta krew wychodzi na zewnątrz.Ja miałam plamienie po teście z racji że wcześniej poronilam pojechalam na ip i tam ginekolog tak mi powiedział że brązowe to stara krew po implantacji