reklama

Plamienie po owulacji

Zagnieżdżenie to najwcześniej 6 dni po owulacji, jeśli jesteś pewna kiedy ta owu była 🤷🏼‍♀️ Rzeczywiście u mnie 8/9 dpo była taka nitka krwi i kropeczki brązowe na bieliźnie, a 3 dni później test pozytywny. Wcześniej przy samych plamieniach różowych w poprzednich dniach testy były negatywne, więc to były plamienia implantacyjne po owu, ale niezwiązane jeszcze z zagnieżdżeniem. Chyba pozostaje Ci poczekać i zrobić test bliżej terminu @, bo teraz to wróżenie z fusów :)
Ale to tak szybko te plamienie? Tzn chodzi o samo zapłodnienie?
 
reklama
No właśnie u mnie zaczęło się bardzo szybko, położna twierdziła, że to implantacyjne (różowo-beżowy śluz od 5 dpo przez kilka dni), ale testy były negatywne. Dopiero 3 dnia po ostatnim dniu tego plamienia (wtedy nitka krwi) test domowy był pozytywny i beta 82 :)
U mnie krew była chyba zaraz dzień po czyli tak 7.04, i codziennie coś a te nitki wczoraj, to czy możliwe tak szybko te plamienie? Być może to plamienie owulacyjne...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry