Ewelina123*
Początkująca w BB
Każdy ma inaczej i nie ma właśnie jednej regułki jak z książki a najlepsze jest to że niektórzy lekarze tak do tego podchodząW skrócie jest to wszystko trochę poj.... Nie sądzisza potem chodzisz i myślisz
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Każdy ma inaczej i nie ma właśnie jednej regułki jak z książki a najlepsze jest to że niektórzy lekarze tak do tego podchodząW skrócie jest to wszystko trochę poj.... Nie sądzisza potem chodzisz i myślisz
![]()
A wzdęcia miałaś ?Ja plamienie po owulacji związane z implantacją miałam tylko w 1 ciąży i pojawiło się po 5 dniach od owulacji. Z tego co wiem sama owulacja też może przebiegać z plamieniem i jest to oznaka owulacji.
Ja ilekroć miałam nitki krwi to nigdy ciąży nie było.Mi się nieraz zdarzało trochę krwi że śluzem lub 2 dni samej krwi a teraz trochę za dużo dni to trwało, i gdzieś wyczytałam że te nitki krwi to może być zagnieżdżenieja to już niewiem , dziś też znów plamienie nigdy tak nie miałam, a tak ogólnie to śluz byl płodny takie jajko kurze jak to się mówi i zawsze mi dają znać jajniki , zawsze
a potem ta krew poleciała, być może po prostu to owulacja bo naprawdę nie było dużo, ja już głupieje ale za wcześnie na test, chciałam poznać Wasze przygody
ogólnie to też był stosunek parę dni przed owulacja ale myślą że zdarzają się takie silne robaczki
![]()
Tak niby dziewczyny pisały że to może oznaczać, czy ja wiemJa ilekroć miałam nitki krwi to nigdy ciąży nie było.U mnie plamienie implantacyjne wyglądało tak, że jednego dnia przy podcieraniu miałam jaśniutkie różowe plamienie, jak taka bardzo rozwodniona krew. Potem 3 albo 4 dni przy podcieraniu brązowe plamienia. I potem koniec, czysto.
No ja czekam przynajmniej do piątkuJa ilekroć miałam nitki krwi to nigdy ciąży nie było.U mnie plamienie implantacyjne wyglądało tak, że jednego dnia przy podcieraniu miałam jaśniutkie różowe plamienie, jak taka bardzo rozwodniona krew. Potem 3 albo 4 dni przy podcieraniu brązowe plamienia. I potem koniec, czysto.
A Ty do kiedy czekasz?No trzeba czekac a cierpliwosc nie jest moja mocna strona![]()
Zagnieżdżenie to najwcześniej 6 dni po owulacji, jeśli jesteś pewna kiedy ta owu byłaMi się nieraz zdarzało trochę krwi że śluzem lub 2 dni samej krwi a teraz trochę za dużo dni to trwało, i gdzieś wyczytałam że te nitki krwi to może być zagnieżdżenieja to już niewiem , dziś też znów plamienie nigdy tak nie miałam, a tak ogólnie to śluz byl płodny takie jajko kurze jak to się mówi i zawsze mi dają znać jajniki , zawsze
a potem ta krew poleciała, być może po prostu to owulacja bo naprawdę nie było dużo, ja już głupieje ale za wcześnie na test, chciałam poznać Wasze przygody
ogólnie to też był stosunek parę dni przed owulacja ale myślą że zdarzają się takie silne robaczki
![]()
DziękujęZagnieżdżenie to najwcześniej 6 dni po owulacji, jeśli jesteś pewna kiedy ta owu byłaRzeczywiście u mnie 8/9 dpo była taka nitka krwi i kropeczki brązowe na bieliźnie, a 3 dni później test pozytywny. Wcześniej przy samych plamieniach różowych w poprzednich dniach testy były negatywne, więc to były plamienia implantacyjne po owu, ale niezwiązane jeszcze z zagnieżdżeniem. Chyba pozostaje Ci poczekać i zrobić test bliżej terminu @, bo teraz to wróżenie z fusów
![]()
U mnie to zawsze tyle leci śluzu i odzywają się jajniki także nie da o SB zapomnieć ta owulacjaDziękujępoczekam do weekendu