mi lekarz też mówił, że to na 80% wszystko, no ale jak tu się nie przejmować, jak mi po tym wszystkim dziś mi się śniło, ze urodziłam dziewusię, karmiłam piersią, tyle ciuszków i zabawek podostawała od rodziny i znajomych....eh a kolejna wizyta dopiero 26.10 i wtedy będzie potwierdzenie
ale pamiętam, że przy Matim lekarz też mówił, że chłopak, ale nie na 100% no i jest chłopak, to moze i tu tak się tylko asekuracyjnie lekarze zabezpieczają;-)
mój mąż chodzi i od wczoraj każe na siebie mówić MISTRZU, że tak ładnie zmajstrował najpierw chłopca, a teraz dziewczynkę-z facetami:-)