reklama

Płeć waszego malenstwa:)

zdecydowałam się na usg 4D choc mowilam ze nie pojde patrzcie co się ukazało a na już miała być Maja... teraz mamy małe zamieszanie ale się ciesze chciałam chłopczyka a jak juz sie przyzwyczaiłam do myśli że to dziewczynka to teraz dziwne targają mną uczucia ;-)
 
reklama
Jasne wtedy to niespodzianka, jak już się kupiło większośc rzeczy pod dziewczynkę. Moze to i lepiej że ja nie wiem do dzisiaj :-) Chociaż nie powiem ciekawośc jest coraz większa :-D
 
Gdy mówi się, że będzie dziewczynka to właśnie jest większe prawdopodobieństwo, że jeszcze coś pomiędzy tymi nóżkami wyrośnie ;) Ja miałam tak samo przy pierwszej ciąży - do 27 tyg. byłam przekonana, że to córcia i już miałam kupione różowe ubranka itp. a w 28 tyg. się okazało, że jednak mały facecik będzie hehe. Też byłam zaskoczona tak jak tynka :P

Szkoda, że tak z tą płcią nie da się w drugą stronę ;) Tzn. że jak lekarz niby widzi chłopca - nie okazuje się, że będzie dziewczynka :P choć moja ciotka nadzieję mi zrobiła i stwierdziła, że ona widzi na zdjęciu USG dziewczynkę :P hehe czas pokaże :D
 
reklama
dziewczyny ja jestem w takim szoku... w gabinecie się popłakałam ;-) wszystko co sobie wbiłam do głowy runęło... Bardzo chciałam synka i od poczatku czułam wiec jak miesiac temu powiedziano mi na 70%dziewczynka miałam mały zawód tym bardziej że u nas same dziewczynki w rodzinie i wszyscy czekali na chłopaka.Zreszta mie się zdawało że mąż bardzo pragnął syna... hihi A jak mu wczoraj oznajmiłam (bo nie mógł jechac ze mna)że jest syn powiedział że on już córcie pokochał i mu się dziwnie zrobiło bedzie wszystko od nowa wtmyslac.Powiem wam że faktycznie dziwnie ja też straciłam troche grunt pod nogami,niepewnosc mnie ogarnela co do wszystkiego... Ale jak dzis lekarka powiedział na 150% z tego cipeczka się nie zrobi trzeba zaczac myslec nad imieniem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry