Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
abryz to chyba zależy w jakiej firmie koleżanka jest zatrudniona, tzn ile pracowników. Małe i średnie przedsiębiorstwa muszą sobie pracownicy sami załatwiać, a duże załatwia zakład pracy. Ale w sumie to nie jestem na bank pewna, no i nie wiem w jakiej firmie pracuje Kropecka. Płatne jest sto procent
ta k wiem co czujecie ja tez nie moge znieść jak mój wyjeżdza w kazdą piątek do Wrocka na zjazdy.
Cięzko mi wtedy i jakoś nic nie cieszy. Nawet opieka nad dzidzią bo rażniej jest razem się nią zajmowac.
Ale zawsze sie pocieszam ze przeciez wróci..... i telefon tez pomaga... na krótko ale pomaga
Ja też tęsknię, kiedy Jarek wyjeżdża. Całe szczęście, że szkolenia ma tak rzadko.
Czy po prawie 10 latach małżeństwa (i 4 bycia parą) nie wstyd tak tęsknić ??????
Czasami ja sama, jak mam go dosyć, to go gdzieś wysyłam (np. do teściów), żeby sobie psychicznie odpocząć ;D ;D ;D i żeby przegnać tę małżeńską rutynę
A umnie jest odwrotna statystyka 9lat bycia razem i 3 lata małżeństwa
tak jakmówisz czasem ma sie dość ale niestety mieszkam z teściami więc jak co to ja sie zabieram ale na krótko bo zaraz
mi czegoś brak.......
i szkoda czasu spoedzonego osobno.