reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

a+t+?

MAJOWA MAMA 06'
Dołączył(a)
19 Sierpień 2005
Postów
3 524
Miasto
Gdańsk
Rozwiązania
0
Mysle, ze warto zalozyc taki watek.
Mozna tu pogadac o programach telewizyjnych, plotkach i innych dziwnych tematach, ktore nie pasuja do poprzednich watkow.
 
reklama

a+t+?

MAJOWA MAMA 06'
Dołączył(a)
19 Sierpień 2005
Postów
3 524
Miasto
Gdańsk
Rozwiązania
0
Zaczne wiec od takiego zdjecia:

Mysle, ze komentarze sa zbedne ;)
Mam nadzieje, ze zadna z Was nie pali?
 

anita28

MAJOWA MAMA 06` Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
10 Grudzień 2005
Postów
241
Rozwiązania
0
Ja całe szczęście nie palę, więc i w ciąży nie mam z tym problemów. A swoją drogą ona to ma gust!!-mając tyle kasy trzeba się mocno nastarać, żeby tak się ubrać!
 

helunia

MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Dołączył(a)
7 Styczeń 2006
Postów
446
Rozwiązania
0
rzeczywiscie bezguscie to z niej niezle ale mozna i tak!!!!brzuszek zaniedbany,szkoda tylko ze dziecko kiedys bedzie musialo wstydzic sie takiej mamusi.
 

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
ja i Maciek nie palimy i nigdy nie paliliśmy. Szczerze powiedziawszy to ja właściwie od zawsze brzydziłam się papierosów i jak byłam młodsza to nawet nie dało się mnie namówić żebym np mamie przyniosła paczkę papierosów bo dla mnie dotknięcie tego było zbyt obrzydliwe a co dopiero samego papierosa. Nasz dom jest wolny od papierosów ale niestety przez kratki wentylacyjne często przylatuje do nas smród papierosów od sąsiadów. Wkurza mnie że wiele osób jak pali w swoim domu to właśnie dym wypuszcza w stronę kratki a ja później mam niieprzyjemny zapach w domu.
 

magdusia777

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
28 Październik 2005
Postów
48
Rozwiązania
0
Fuj papierosy są obrzydliwe ! Jestem zdecydowaną przeciwniczką palenia ! :)
 

a+t+?

MAJOWA MAMA 06'
Dołączył(a)
19 Sierpień 2005
Postów
3 524
Miasto
Gdańsk
Rozwiązania
0
Ja jako dziecko walczylam z paleniem rodzicow. Placili mi symboliczne kary za kazdego papierosa. Dostawali kopniaki za papierosy. Chowalam im paczki z papierosami ;) Sami chcieli z tym skonczyc, wiec uchodzilo mi to na sucho. Jednego dnia zrobilam strajk antypapierosowy w domu. Powywieszalam w calym domu karteczki "od dzis nie pale", na wszystkich kalendarzach bylo napisane: "dzis konczymy z papierosami" (czy cos w tym stylu ;)) i wyobrazcie sobie, ze rzeczywiscie rodzice tego dnia rzucili palenie i nie pala do dzis - to juz dobre kilkanascie lat :) Zawsze mowia, ze to moja zasluga, a ja jestem z tego dumna :)
Tez sie brzydze fajek i wnerwia mnie jak ktos pali na przystankach lub chodnikach. Na szczescie ostatnio u nas policja zaczyna karac za to i normalnie wypisuja za to mandaty :).
W poprzednim mieszkaniu mielismy tak, ze sasiedzi z dolu wychodzili na balkon zapalic - myslalam, ze ich rozszarpie!! Postanowilam sobie, ze jak juz bede w ciazy, to pojde do nich i powiem wprost, ze sobie tego nie zycze, ze truja mi dziecko itd. Na szczescie nie zdazylam zrobic awantury, bo sie wyprowadzilismy ;). Tutaj czasem sasiedzi wychodza na klatke - wtedy w calym przedpokoju u nas smierdzi. Ale sie wycwanilismy i uszczelnilismy drzwi - ledwo sie zamykaja, ale przynajmniej nie smierdzi ;)
Jeszcze jeden ciekawy przypadek z fajkami to moj tesc. Pali jak lokomotywa i nikt nie jest w stanie go namowic by rzucil. Twierdzi ze jest to jego jedyna rozrywka w zyciu (ble). Kiedy dowiedzial sie, ze jestesmy w ciazy oczywiscie sobie zapalil, a mnie szlag trafil. Jeszcze przed wizyta u tesciow powiedzialam mezowi, ze musimy walczyc o to, zeby on przy mnie (potem przy dziecku) nie palil od samego poczatku czyli od dzis i faktycznie jak zapalil maz zwrocil mu uwage, ze nie ma truc malenstwa. On powiedzial, ze nie przestanie, to ja wyszlam na balkon i odczekalam az skonczy palic w domu i jeszcze sie po tym wywietrzy chwile. Juz wiecej przy mnie nie zapalil! Ha! :):)
 
T

Tamarunia

Gość
A+T bravo jestem dumna z Ciebie, takie samo mam podejscie!!!kiedys przyszedl kolega mego meza, i wyciagnal papierosy, ja spytalam go czy ma zamiar tu zapalic, a on odpowiedzial, ze tak bo Rehman, moj maz mu pozwollil(ja bie rozumialam bo to w jezyku urdu bylo)a ja powiedzialam ze przykro mi, ale w tym domu od kiedy jestem w ciazy sie nie pali:) moj maz tez byl zadowolony z obrotu sprawy(nie potrafi gosciowi odmowic)
 

gunia

MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Dołączył(a)
1 Listopad 2005
Postów
802
Rozwiązania
0
Ja też NIE CIERPIĘ papierochów! U was daja mandaty, chyba nie ma zakazu palenia na przystankach - tego tez nie cierpię. Jak sie teraz wprowadziliśmy do nowego bloku to też mam problem z tymi papierochami, bo najpierw robotnicy w mieszkaniu obok , chyba z sześciu palili i otwierali sobie drzwi z mieszkania na korytarz, na klatce można bylo sie udusic, a u nas w mieszkaniu nawet w pokojach było czuć, zwracałam uwagę prosiłam ale nic z tego, jest zakaz palenia na klatce, wszedzie sa tabliczki, ale oni przecież nie palili na klatce tylko mieli otwarte drzwi :mad:. wreszcie skończyli prace i myślalam że bedzie spokój to teraz wprowadzili sie inni sąśiedzi i palą na klatce i w windzie, tylko nie mogę ich przyłapać jak to robią bo bym ich zbluzgała - dowody - ślady mokrych butów z windy prowadzące do tego mieszkania , zapach paperosów koło drzwi najbardziej i popiól przed wycieraczka. Chyba bedziemy musieli tez jakoś te drzwi pouszczelniac bo zapach jest taki jakby ktoś u mnie w pokoju palil. A jak ich w końcu przyłapie to suchej nitki nie zostawię. No, to się wygadałam. Chcialam przy okazji napisać, że czytam wszystko i jestem z Wami,ale nie pisze za wiele bo mi ostatnio strasznie coś internet chodzi i można fioła dostać zanim sie stronka wczyta.
 
reklama

kropecka

Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
Dołączył(a)
1 Październik 2005
Postów
3 970
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Gunia, zakaz palenia obowiązuje we wszystkich miejscach publicznych czyli jak najbardziej na przystanku. Ja bym się bardzo ucieszyła jakbym zobaczyła że policja wypisuje komuś mandat za palenie. Niech trują siebie samych ale nie innych ludzi tym bardziej że bycie biernym palaczem jest jeszcze gorsze od samego palenia papierosów.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry