Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
biedronka, ja bylam na usg bioderek jeszcze w szpitalu i wszystko bylo OK no ale u nas nie ma zapisow na terminy tylko od reki sie to robi.....
co do palenia to jak nie bylam pewna czy jestem w ciazy to jeszcze popalalam (biedny Olaf ) a jak zrobilam test to nawet nie dotykalam cmikow i nie pozwalalam nikomu przy mnie palic i maz wlasciwie rzucil palenie......teraz tylko czasem pali i bardzo nie lubie jak taki smierdzacy dotyka maluszka, fuj,fuj
do cmikow mnie nie ciagnie, tylko czasem mi sie sni ze pale hehehe
jestem , jestem własnie amelka je biedronka o fajkach to ja snie i bardzo, bardzo chce zapalic. tak bardzo jak zaraz po rzuceniu
usg bioderek trzeba zrobic do konca drugiego miesiaca.a u nas w szpitalu terminy na wrzesień. ale w tym szpitalu i w tym samym gabinecie mozna zrobic prywatnie za 30 złotych bez zapisów.
U mnie USG bioderek robi sie w 4 tygodniu - przyjmuja wszystkich jak dziecko skończy 4 tyg. Trzeba się wcześniej zapisać, ale to tylko formalność - nie ma takich odległych terminów!!!
My juz byłyśmy- zalecona profilaktyka i szerokie pieluchowanie- ale wszystko na razie w porządku. Drugie USG mamy 3 sierpnia.
Jestem wkur... Do mojego syna przyszedł kolega. Mama mu pozwoliła być do 16. Nawet mnie nie spytała, czy nie będze przeszkadzał. Jest od 11, więc będę go miała na głowie jakieś 5 godzin. Głupie babsko dobrze wie, że mam małe dziecko
nie martw sie abryz, my mamy kumpla, ktory wie, ze mamy male dziecko, a od czasu narodzin Olafka, przyszedl raz okolo 20 (wlasnie wyszlam ze szpitala i ryczalam z bolu bo nie moglam usiasc na dupce i trzymalam sobie zimny oklad w majteczkach ;D ) , a ostatnio wpadl do nas o 22!!!!!!!(wlasnie prawie uspilismy wyjca.....)
dodam, ze kolega robi to bez zapowiedzi i zostal juz poinformowany, ze nie przychodzi sie do ludzi z malymi dziecmi w porach wieczornych, ale on jest taki troszke nieprzytomny
abryz - u mnie wiecznie przesiadują tony koleżanek mojej Ani - więc mnie już to nie wzrusza - po prostu zamykam sobi drzwi do siebie do pokoju i każę im się cicho bawić. A jaak chcą iść na komp - jest w pokuju w którym siedzę z MIrkiem - to ja siedzę sobie z nimi a jak chcę karmić Mirka to idę np. do niej do pokoju. Czasami potrafią tu w trójkę + Ania przyleżć - to teraz już poganiam.
Mówię Ani, że jedna - max dwie koleżanki - to wtedy nie robią hałasu. Ale przeważne siedzą cicho.
Wczoraj np. siedziły doo 18, ale cały czas bawiły sie klockami LEGO, a przeważnie zajmują sie czarami ;D ( kurcze nie wiedziłam, że mam wiedżmę w domu ;D) wg. Harrego Poterra
PO prostu moja Ania jest typem domownika - lubi siedzieć w domu - na dwór to ją muszę wyganiać.
A mi to nie przeszkadza -bo lubię jak siedzi w duomu.
kate palenie nie jest przyjemne, ja sobie postanowilam, ze jak bede miala dzieci to nie bedzie palenia i nikt w moim domu nie zapali
palilam kiedys duzo, sama nie wiem po co, na szczescie nie mam problemow, zeby rzucic
gosiek, ja w lipcu jade do Polski na wakacje i to bedzie pierwszy prawdziwy test na przebywanie z dzieckiem w wiekszej grupie osob, bo mam trojke rodzenstwa w tym dwojke lat 9 i 11 ;D
mam opcje nocowania u babci, ale wole pobyc razem z ta cala banda ;D (gorzej, ze trzeba bedzie babci jakos grzecznie odmowic : )