Głuszek a ja dla Ciebie mam propozycję ( i chyba Reni jest z Krakowa?) Zaproponowano mi bezpłatny program szczepień - wszystkie szczepienia, które mają być do roku życia dziecka ( koszt szczepionek ok 1000 zł) zastanawiam sie czy w tym uczestniczyć, może wy zechcecie. Szczepionki wszystkie najlepsze na rynku ale... jest jedna szczepionka przeciwko pneumokokom, która jest w fazie testów, ponoć juz mają ją wprowadzać na rynek, a badania na dzieciach trwają 2 lata. Obecnie na rynku jest jedna szczepionka przeciwko pneumokokom produkowana w USA, zawierjąca 7 szczepów, tylko że chorobotwórczych jest ok 30 i w Europie dzieci atakują częściej inne szczepy niż w USA. I ta szczepionka co ją testują zawiera oprócz tych 7 szczepów jeszcze 3. Potem na końcu badań sprawdzają stopień uodpornienia dziecka ( pobierają krew).
Nie chciałabym z Niuni robić królika, ale sie zastanawiam bo wydaje sie to mało ryzykowne ( faza końcowa badań - żadnych problemow) a korzysci są ogromne - pneumokoki są bardzo groźne. Gdybyscie były zainteresowane dam namiary.
Dziewczyny poradzcie pchać sie w to? Bo jednkak sie boję...