Dziewczynki dziękuję za komplementy - normalnie można sie rozpłynąć
Gosiu poszukaj na allegro. Buty są dosłownie odlot i razem z czapeczką kosztują grosze - niecałe 30 zł
Antoś miała rampersik Benettona, z motywem bialej tłoczonej łódeczki i dwóch zielonych mikroskopijnych kaczuszek który w sklepie bagatela kosztował 159 zł - ale sprytna mama na allegro kupiła nowy za 29 zł

i tak oto skąpletowaliśmy cały strój
Siebie ubralam w H&M (koszulka i wdzianko - może za wszystko zapłaciłam z 70 zł - bo spódnicę miałam juz wcześńiej)
za to buty mąż mi kupił (obiecane Gino Rossi za jedyne..... uhhhh)
ale sie nie przejmuje, bo sobie kupił Lautiera za dwa razy wiecej

haha nie wspominając o nowym garniturze i wszystkich dodatkach, ale wiadomo dziecko chrzci sie raz w życiu, a juz syna - jego syna... no to wiadomo