reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

reklama
A my w sobote zaliczylismy festyn... Olus sie okapal, najadl i zostal z babcia, a my myk na festynik... wrocilismy o 24.00 a Olek w tym czasie sobie caly czas smacznie spal...
 
reklama
Tak
Ale maly jak sie po kapaniu naje, to zasypia i spi tak gdzies do 24.00, 1.00... a zreszta bylam niedaleko, samochodem i nonstop pod komorka gdyby sie obudzil....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry