reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

hahahaha
a tak poważnie to smarujesz jeszcze małego oliwką po kapieli?bo mi babka kazała przestac,bo stwierdziłą,ze może Kiniuśka jest uczulona własnie na oliwkę albo na proszek...ale miałaby od tego na buźce krosteczki i na uszkach i za uszkami???bez sensu...nie smaruję jej kilka dni i skóka jest strasznie sucha już,jeszcze bardziej niz na wizycie:(a właśnie na tej podstawie stwierdziła uczulenie...
 
reklama
ja mojego nie smaruje juz oliwka bo jest za goraco i ta tlusta oliwka moglaby mu pory zapchac. ale on suchej skory nie ma. tzn na twarzy ma ale to przez ta wysypke
 
ja nienawidze oliwek i zadnego swojego dzieciaczka nie smAROWAŁAM OLIWKĄ
kąpie w oilatum wystarczy i skóra sie nie łuszczy jest doskonale nawilzona
 
biedronka bierzesz łyżkę mąki ziemniaczanej wymieszaj w zimnej wodzie i wlej to do np trzech szklanek wody gotującej się i mieszaj chwile a póżniej wlej do wanienki i rozcincz tak zeby była to sliska kąpiel
 
dzięki wielkie kate,bo za chiny bym nie wiedziała:(a ja oliwką ewę smarowałam do roku,bo miała strasznie suchutką skóreczkę...próbowała któaś tej serii johnsona lawendowej czy jakoś?tej na dobry sen???wiecie od któego to miesiąca albo cos?
 
reklama
Dziewczyny, ja trochę z innej beczki-mam do Was 2 pytanka.
Pierwsze to mam problem i może któraś z Was też to ma lub coś na ten temat słyszała. Otóż pod sam koniec ciąży wylazły mi na twarzy okropne plamy na nosie, policzkach pod oczami trochę na czole i brodzie. Tyle co znalazłam to że to ostuda ciążowa i że trudno to zgubić. Wiem że niektóre z Was (Kate chyba Ty) to farmaceutki więc może polecicie mi jakieś sposoby na go gó.....
A drugie pytanko-jak ubieracie maluchy do chrztu w taki upał, tzn trzymacie na ręku czy w jakimś beciku, bo my chcemy zrobić chrzciny za 2 tygodnie i właśnie nie bardzo wiem czy ładować Tomka w becik w taki upał.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry