reklama

Plotuchy starajacych(rozładowanie napięcia:)

reklama
Sol!! no co ty...chwile zalamki masz?? nieprzejmuj sie facetem my tez sie czasem masakrycznie klocimy ze kto by pomyslal !! A dzidzia..ja tez kiedys uslyszalam...jeszcze nie teraz...i starania odlozylismy na ponad pol roku...:(:( Ale sie ulozylo!! Teraz sama zreszta najlepiej to widzisz po suwaczku! trzeba bylo troszke wytrwalosci i duzo przejsc ale wkoncu sie udalo!! i to najwazniejsze!!!!!!!
 
LILITH, gdyby to miało być pół roku to bym skakała z radości, ale on chce dziecka dopiero po ślubie, a na ten zapowiada się dopiero za rok-dwa-trzy . Cholera, już tyle razy myślałam, żeby poprzebijać te cholerne gumki równocześnie biorąc Clostylbegyt :) Ale tak straciłabym jego zaufanie i pewnie jego też :( Mam ochotę krzyczeć i płakac i ... mam dość. Nie wiem już co robić :( A pokłócilićmy się właśnie o dziecko. on powiedział, że jeśli ja mam cierpieć, bo on nie może mi dać tego czego ja pragnę, to lepiej, żebym znalazła sobie innego faceta :( I najśmieszniejsze jest to, że byłam w takim szoku, że wyszłam. zapytałam, czy jest pewien tego co mówi, kiedy potwierdził, podziękowałam za ostatnie 6 miesięcy i odeszłam. Dopiero później się otrząsnęłam i wróciłąm z nim pogadać. Niby sie dogadaliśmy, ale już nie będzie jak wcześniej. ja zgodziłam się zapomnieć o dziecku na rok, dwa, robie dobrą minę do tragicznej gry, ale w środku to siedzi i jak tylko jego nie ma przy mnie, jak teraz (poszedł pograć w tenisa) to płaczę sobie cichutko. ja się głębokiej depresji nabawię przez niego. Ale kocham go - i co mam innego zrobić :)
 
Trzymać kciuki, że ten baranek jednak zmiei zdanie :( Albo, że gumka sama pęknie :) Musiałam się chyba wyzalić :) Już mi trochę lepiej :)
 
ja tez niewiem co powiedziec...bo zadne slowa nie beda tu na miejscu...wkazdym razie nie mow ze nie bedzie juz tak jak kiedys!! to sie tak tylko wydaej po klotniach ja tez tak myslalam a pozniej czesto jest lepiej!! i wiesz...porozmawiajcie na spokojnie...albo napisz na karteczce wszystko co czujesz i twoje marzenia itd...wszystko na spokojnie!!!!
 
Sol ja mysle że ten Twój napewno zmieni zdanie.... spokojnie wszystko przemysli...... i przyzna Tobie racje....
trzymam za to kciuki....NAPEWNO WSZYSTKO SIĘ UŁOŻY
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry