To witam ponownie.
Rzeczywiście stresa każda z nas ma, ale ja sobie staram się mówić, że wszystko jest i będzie ok. Że za rok o tej porze ta mała foczka będzie już miała prawie 5 miesięcy i będzie zaczynać raczkować. Że wszystko będzie dobrze i będzie zdrowe

Odetchnę z ulgą po usg genetycznym i badaniu z krwi. Bo myślę, że wtedy to juz raczej z górki będzie. I trzeba myśleć pozytywnie. Ale zapewne każda wizyta u gin będzie stresogenna. A po wizycie napięcie z kobity zejdzie
Pojechałam na szybkości do Pasażu Grunwaldzkiego do CCC młodemu kapcie kupić. Ja mu co chwile kupuję :./ Strasznie szybko je niszczy i dziurawi. Chciałam kupić 2 pary ale... no właśnie rozmiaru nie byłam pewna. Młody nosi 31 ale wiadomo jak stopy rosną u dziecka szybko. 32 natomiast były takie kajaki. Wzięłam więc 31 ale taki większy (jak porównałam z innym rodzajem z rozmiarem 32 to bez różnicy prawie, może ciutkę). A dodatkowo dla klubowiczów jest 15% zniżki na wszystko

To jeszcze zaoszczędziłam parę złotych

I w Marylin kupiłam legginsy ciążowe. Cena taka jak na allegro. A nie muszę kosztów wysyłki pokrywać

Ale tylko czarne niestety mieli.
Czekam dziś na przesyłki. Jaram się jak nie wiem

Na razie dotarła tylko poducha rogal, jeszcze nie używałam bo wyprać muszę. No i 8 sztuk ubranek na 68. Jejku jakie słodkie! P wczoraj się nad nimi rozczulał.

Czekam jeszcze na kilka tunik, ten większy zestaw 27 ubranek (facet niby wysłał w poniedziałek.... a tu piątek i na razie cisza), 14 sztuk bodziaków, sukienkę ciążową, Bluzę + spodnie dla młodego - to nówki. Mam fajnego sprzedawcę na Allegro. Ma super ciuszki dla chłopców i dziewczynek na większe rozmiary (od 116-152). I niedrogie. Wszystko w granicach 27-35 zł. A jakość super. Już zamawiałam u niego. Teraz zamówiłam spodnie ocieplane moro i niebieską bluzę z kapturem kangurkę. Zamówiłam wczoraj i już dziś jest w doręczeniu

Jakby któraś mama była zainteresowana to podam nazwę

Żeby nie było, że to kryptoreklama
A teraz czas w końcu zrobić porządki w szafkach. U młodego i u mnie. Muszę pochować rzeczy młodego z których powyrastał i wynieść na strych. A także takie, których nie będę nosić (obcisłe, krótkie, zapinane w pasie) przez kilka miesięcy. Albo i dłużej jak za dużo przytyję
O 15 odbieram młodego bo sobie zażyczył po lekcjach zostać na świetlicy. A około 17 tata po niego przyjeżdża i mam FREE TIME
