reklama

Pogaduchy czerwcówek

cześć

znowu mi się nie chce pracować, ciężko się skupić i .... pączka zjadłam:zawstydzona/y: zostanę słoniem!
ale w sumie jakbym miała w domu zostać to pewnie jeszcze gorzej - tylko z tym skupieniem mam problem
i jeszcze weszłam na grudniówki, nie wiem po co, zamiast pudelka chyba;-) i a tam zdjęcia bobasów - jej jak bym chciała tą małą bździągwę już teraz ....

no to ponarzekałam

a jeszcze wczoraj weszłam po coś do szkoły i wychowawczyni starszaka mi gratulowała, pytam go potem czy wszystkim już powiedział, a on, że tak, ze zapytał czy coś może w klasie ogłosić i ogłosił, a potem jeszcze osobno powiedział pani od religii i pani od angielskiego bo przecież nie słyszały jak ogłaszał :baffled: bossszzzz to moje dziecko już mnie niczym chyba nie zaskoczy:cool2:
 
reklama
My po zajeciach dla maluszków i szybkim spacerze...
Jutro mielisys ię szczepić i miałam dylemat, czy nie przełożyć na później i sama się sprawa rozwiązała, bo Mały dostał kataru...
Grabola u nas rano padało, ale teraz jak spojrzałam to 10 stopni na termometrze!
Smile przybijam piąteczkę bo też ciekawosc mnie zjada :)
te usg niby się między 18 a 23 tyg robi, a lekarz kazał mi przyjść w 21.
lolcia jak się czujesz?
Koronka ja mam już plus 5 ;/
mississ wszystkiego dobrego dla Ciebie!
kasia aj też w pierwszej przytyłam 25! Mam nadzieję nie powtórzyć tego wyniku...
martyna współczuję przebojów z kominem...Oby udało sie naprawic
koga haha cudowny syn! I dobrze, że się cieszą chłopaki!
 
Wpadłam na chwilke i spróbowałam troszke Was nadrobić, a tu i tak za chwilke po córcie do przedszkola i jeśli tylko znów Nas gdzies nie poniesie to bardziej przysiąde do forum :)

Missiiss trzymam kciuki zeby tam wszytsko było dobrze i spełnienia marzeń z okazji urodzin ! spóźnione ale szczere :)

Smile niby czytałam ze od 20 do 22 + kilka dni najlepiej się robi ale to tylko z internetu takie informacje więc się nie przejmuj i mysle ze w nastepnym tygodniu też będzie ok i moze sie wreszcie dowiesz kto tam sie chowa :) - a jednak jeszcze raz sprawdziłam i pisze od 18 wiec jak najbardziej 19 bedzie ok :))

Koga ale widzisz ze przynajmniej się cieszy :D bardzo fajnie ze tak się chwali i ogłasza to wszystkim :)) super :-)

I tak moja pamięć działa że niewiele zapamietalam eh :)
Miłego popołudnia dziewczyny ;-)
 
Ostatnia edycja:
To jestem z doskoku.

Pojadłam pulpecików z kaszą, buraczkami i surówką z kiszonej kapusty (miałam jeszcze) i zagryzłam Prenatalem i czuję się pełna i zdrowa :) hehe. Naleśniki już usmażyłam, zaraz poprzekładam serem i zostawię do zapieczenia :) Mniam. Młody dostanie pizzę ze szpinakiem - padnie ze szczęścia :) Miałam jeszcze końcówkę drożdży i mąki i praktycznie wszystkie składniki to co mu będę żałować :) Tym bardziej, że on naleśniki to tylko z dżemem truskawkowym ale ostatnio w ogóle nie ma na nie ochoty, choć jakiś czas temu to maniak był i prawie codziennie na śniadanie, obiad i kolację by najchętniej jadł :)

Smile - to u mnie odwrotnie. Wszyscy pytają jak się czuje. Jakoś płeć nikogo nie interesuje jak widać :)

Martyna - to nieciekawie macie. No ale coś z tym kominem właścicielka zrobi? Przecież zatruć się można czadem...

Alkmena - super, że wszystko ok. Gratuluję potwierdzonego peniska :) U nas z zaprowadzaniem młodego do szkoły przez P może być ciężko, bo on ma ruchomy czas pracy i najczęściej idzie na 6-tą albo 7-ą. U nas świetlica dopiero od 7 czynna, więc chcąc nie chcąc ja będę odprowadzać. Czasem P jak będzie miał na 8-ą. A czasem młody sam będzie chodził. Niech się przyzwyczaja. Do szkoły daleko nie ma, w linii prostej, co prawda mija dwie ulice i musi zachować ostrożność, ale to uliczki wewnętrzne i ruchu dużego nie ma. U nas już 7-latki mogą same wracać do domu (za pisemną zgodą rodzica) ze szkoły.

Koga - ja wczoraj na styczniówkach byłam. Ależ tam emocje. No aż mi się słabo zrobiło jak sobie pomyślałam wtedy o swoim porodzie. I wyobraziłam sobie jak w czerwcu będziemy szaleć na forum - miliony postów. O odchodzących wodach, skurczach i porodach :) Więc durna pałka ze mnie i zaczęłam sobie czytać o przebiegach porodów i odechciało mi się rodzić ;)
Super synek :) Mój to od razu powiedział całej klasie :) I wszystkim w rodzinie.

Mamuśka - w pierwszej ciąży 28 kg przytyłam. Startowałam z 60 kg. W dniu porodu miałam równo 88kg. 11 Mi spadło po 2 miesiącach! I zostało 17 nadprogramowych kg. Walka z nimi była ciężka ale skuteczna :) Teraz mam niecałe 3 kg (w poprzedniej ciąży miałam już 8 na plusie) i mam nadzieję, że nie przekroczę 15 kg w sumie. To jest moje maksimum. A startowałam teraz z wagą 65 kg. Po porodzie zleci mam nadzieję szybko 11-12 kg. I pozostałe zrzucę sobie do końca wakacji :) Taki jest plan. Zobaczymy czy realny :)
 
Alkmena gratki :)
Koga ja tez bede sloniem wiec bedzie nas dwie :D swietny ten twoj synus przynajmniej zaoszczedzil ci pytan :D
Mamuska dzieki zaprzyjaznilam sie z chusteczkami :D zdrowka dla mlodego oby nankatarku sie skonczylo
MalaZosia mnie od wrzenia czeka istny szkoly maraton. Najpierw z trojka dzieci do szkoly odprowadzic mikiego, pozniej do przedszkola z kacperkiem i do domku z namlodszym. O 12 po kacperka i do domku z dwojka a o 3 po mikiego i powrot z trojka :D teraz sie smieje, ze orzynajmniej kondycha bedzie ale cos czujr, ze nie bedzi mi do smiechu :)
 
No ja w domciu dziś na obiad bogracz z kluseczkami, mama nam przyniosła:D

Lolcia, Koga dolaczam do słoniowej rodziny:)

Dziś obcinam psa, zabieram się za to jak pies do jeża ale muszę bo on już jak mop wygląda :eek:

Pizza ze szpinakiem mniam przeslij trochę:D

Alkmena wiem ze dzieciaki mają raj, ja też lubię ale w górach jak na deski jeździmy:) a tutaj już tak ładne +10stopni, slonko aż mi się morda śmieje na samą myśl o tej pogodzie:)

Martyna współczuję tego zadymienia:(

Dobra idę wcinac, bo mi w brzuchu burczy:eek:
 
To wpadłam i wypadam po młodego.

Dołączam do grona słonic :)

Kasia - kurierem Ci wysłać? :) A co to jest bogracz? I smacznego :)

Lolcia - no brzmi trochę ekstremalnie ale na pewno dasz radę :)

Padam na nos. W sumie ani dziś nie posprzatałam ani prania nie zdjęłam ale cały czas w kuchni i plery mi siadają. Ale wszystko gotowe :) Narobiłam się dzisiaj za następny tydzień, hehe. Naleśniki tylko do zapieczenia, pizza do wstawienia. Obiad gotowy. Niech mnie teraz wszyscy pocałują w zadek :) Będę leżeć i pachnieć. Jeszcze P jakąś kanapkę na drogę albo jak mu się nie chce robić to niech sobie kupi. Rozpieściłam i teraz dwie lewe rączki :-)

Spadam :)
 
hej..tyle napisałam i się wyłączyłam:wściekła/y: co za pech!

wczoraj nie miałam weny na pisanie..dziś dopiero znalazłam czas..byłam odebrać wyniki z toxo, hiv i są ujemne. Zajrzałam do lumpka i jak nigdy nie kupuję tam bielizny tak dzisiaj kupiłam 4 staniki..jakościowo super, wyglądają jak nowe i są śliczne ale poczekają aż moje piersi wrócą do dawnej formy.
Alkmena i Smile gratuluję udanych wizyt..co do usg połówkowego to w poprzedniej ciąży robiłam w 20tc i lekarz nie był zachwycony, że przyszłam tak szybko a robiłam u innego niż mój bo mój nie ma 3D. Dziś dzwoniłam i umówiłam się na 24 stycznia i będzie to 23tc. Tak mi babeczka w rejestracji zaproponowała bo pytała w którym tyg ciąży jestem. Co lekarz to opinia. Sosnowiczanka mnie też często głowa boli - współczuję;/ a po sklepach już dawno nie chodziłam, szybkie zakupy i do domu..brakuje mi tego ale jakoś przeczekam. Co innego ma się remont do skończenia;p mus to mus. Ciasteczko czytałam wczoraj, że z córeczką wszystko ok z czego bardzo się cieszę;) Lolcia synek popłacze ale przyzwyczai się;) wiesz doskonale, że taka kolej rzeczy;d Miss spóźnione życzenia urodzinowe..i wracaj w końcu do domu..wystarczy już tych wakacji;p a tak na poważnie przykro mi, że ciągle coś nie tak.. bądź dzielna. kasia sama obcinasz psa? ja próbowałam raz ostrzyc moją spanielkę..kupiłam maszynkę i do kitu..pies wyglądał jak po wojnie;d czekam aż do końca odrosną i na wiosnę pojedziemy do fachowca:D Martyna z tym zadymieniem masakra..ile to czasu musi minąć, żeby wywietrzyć ten smród. MalaZosia jak po balu? synek zadowolony? koga nie ma się co dziwić, że synek chwali się rodzeństwem;) tak powinno być;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry