reklama

Pogaduchy czerwcówek

Witajcie dziewczynki ;-) Ja,jak zwykle,nie odzywam się często...:zawstydzona/y: Ale nadrobię,obiecuję poprawę.:-D
Może to też dlatego,że nadal chyba nie do końca dociera do mnie fakt,że będę miała drugie dziecko...:szok: Nie wiem,jakoś ..surrealistycznie się czuję..Niby to już praktycznie połowa ciąży,ruchy są itp.,no ale nie wiem...:sorry2:
Byłam dzisiaj u sąsiadki,urodziła miesiąc temu...bobas prześliczny,słodki i grzeczny. Przypomniałam sobie te wszystkie niemowlaki,jakie one są malutkie i aż nie mogę uwierzyć,że Sara kiedyś też taka była.:-D:-D
No i u niej wypatrzyłam taki fantastyczny bujaczek dla dziecka, samo się buja,gra melodyjki i chyba wibruje...brakuje tylko jeszcze,żeby robiło kawę i odbierało telefony.:-D:-D No,ale postanowiłam,że kupię taki sam. 60 euro to niedużo,a naprawdę fajna sprawa.
Babyschaukel (vollautomatisch 230V) Baby Schaukel Babywippe Babywiege GRÜN | eBay

I co dalej...nic...paraliżuje mnie lęk przed porodem,koleżanka mnie namawiała na cc na życzenie,ale też jakoś...nie bardzo mnie to przekonuje.:sorry2: Czekam do 30.01 na usg połówkowe i chciałabym w końcu poznać płeć.
A jutro lub pojutrze przyjeżdża do Niemiec na stałe mój tatuś,więc radość ogromna.Już się nie mogę doczekać.:happy2:
Swoją drogą,brzuszek rośnie,ale ja prawie w ogóle nie tyję...a ilości jedzenia jakie pochłaniam są..ee...spore,delikatnie mówiąc.:no:
Właśnie się obżeram słonymi paluchami ,a zaraz potem sałatka z mozarelli.:-p
 
reklama
Boże ja właśnie liczę Jak mi się bardziej opłaca iść od razu na te 52 tygodnie i brać od razu 80%czy dzielić to na te100 i 60%i już się pogubilam jak to liczyć.jestem Chyba za tępy człowiek na takie rzeczy
 
Karotka mam takie same odczucia jak ty, i ciągle sobie myślę kiedy do mnie dotrze ze będzie 2 bobas? ... Bujaczek fajny i cena też przyzwoita ale ja tam zostaje przy moim
Fp lezaczku

Idę wziazc tabletkę po zaraz tu padne bleh
 
karotka ja tez jeszcze nic nie przytyłam od początku jestem na minusie -4 kg i grama do przodu a jem sporo, koleżanki mnie pocieszają ciesz się potem i tak przytyjesz :)

mamaAnia super że z dzidzia wszystko ok , to połówkowe masz już z głowy :)

A kupiłam dzis na spacerze drożdżówkę bo głodna już byłam, wzięłam dwa gryzy i tak sobie myślę rany ale to słodkie fuj i nie zjadłam a niby na dziewczynkę to słodkie się chce u mnie się wogóle nie sprawdza :)
 
mamaAnia super, że chłopak zdrowo rośnie!
Gosiula no powiedziała, że w czw po pracy maż może wysłać, więc czekam cierpliwie do jutra. Zobaczymy co napisze, ale też ciekawa jestem :)
karotka też tak czaSem mam, a jak pomyślę, że to praktyczie połowa to jestem w szoku :D
ach i pamiętam, że na pierwszy poród czekałam z ogromną ciekawośćią, a teraz? Na samą myśl jestem przerażona...
MalaZosia ja w pierwszej z 53 startowałam i bałam się, że dobiję do 80...Niewiele mi zabrakło ;/ Z pierwszej zostało mi 5, wiec teraz z 58 startowałam i mam już plus 5, ale nie chcę osiągnać takiego wyniku!
Ja mam plan wrócić to swojej wagi 53! Jakby było 51 to sie posikam ze szczęście :P Będziemy się wspierać! :)
Choć jak już kiedyś pisałam - nienawidzę się męczyć!
gabola ja w ciąży z synem zajadałam słodkie, wiec nie sprawdza się :)

Widzę, że dziś w temacie pizza.. Do nas wpadli znajomi i też skusiliśmy się na świńskie jedzonko :):):)
 
Malutkans słodkie na dziewczynke na pewno się nie sprawdza. Ja w ciązy z Franciszkiem pochłaniałam bardzo dużo słodkiego, a dzień bez czekolady milka z orzechami i karmelem był dniem straconym. Teraz aż tak mnie do słodyczy nie ciągnie a też ma być chłopiec. Trzymam kciuki za wyzytę i napewno będzie wszystko dobrze.
Grabola zazdroszczę ,że jeszcze nic nie przytyłaś. Ja mam już 3 na plusie.
MałaZosia i Kasia chyba mi tą gulaszową będziecie musiały wysłać kurierem. Ja nigdy takiej zupki nie robiłam a wygląda smakowicie. Mniam już mam na nią ochotę.
Smile a ja właśnie jkoś ostatnio mogę zajadać sie mięskiem. Wczoraj taki pyszny sosik ugotowałam do ziemniaczków. Za to mi jakoś nabiał teraz nie bardzo podchodzi.
MamaAnia super ,że wieści z usg takie dobre i fajnie ,że miło spędziłaś dzień. My dziś byliśmy u sąsiadki, Julki, którą mój Franio też bardzo lubi.
Karotka chyba mam trochę tak jak Ty. Niby juz prawie połowa ciąży, planowanej i wystaranej a jakoś do mnie nie dociera ,że za kilka miesięcy będe mamą dwójki dzieciaczków. A co do porodu to wolę nawet teraz o tym nie myśleć.
Lolcia , Koga to ja dołącze do Waszej grupy słoniów. Trzeba mieć zaproszenie?
Lolcia będziesz mama trójki na pełnych obrotach.
Małgoś gratulacje udanych lumpkowych zakupów. Ja ostatnio znalazłam dwie bluzki z krótkim rękawem ciążówki i koszulę elegancką taką jaką właśnie chciałam. Bluzeczki dobre a koszula w cycach ogromnych się nie dopina. Tak mi jej szkoda bo nawet nie mam komu oddać a cycki to raczej jeszcze urosną a nie się zmniejszą.
Ginger Baby fajnie ,że odważyłaś sie obciąć włosy. Ja obciełam i nie żałuję. Zadowolona jestem bo szybko można wysuszyć i każdy chwali ,że ładnie mi w tej fryzurce. Możę się boją mnie urazić. A w chodziłam już z takimi długimi i wiecznie związane w kucyk i wyglądałam jak fleja jakaś.
Podczytałam co u Was. Ja dziś znowu musiałam sprzątać bo chłopaki wzieli się za robienie pokoju dla Frania i wszedzie się nakurzyło. Potem jeszcze pojechałam na myjnie umyłam swojego bzyczka i w szoku byłam ,że on ma taki kolor. Ostatnio to miał kolor błota i kurzu. Brakowało tylko ,żeby mi ktoś napisał na masce BRUDAS.
 
reklama
Alkmena a jaka jest różnica między forum zamkniętym a grupą???

Kasia a to moze kiedy jak bede w Katowicach odwiedzę Pepco :)
Moze faktycznie w tym drugim trymestrze cos z tymi bólami głowy jest...

Smile ja byłam w 19 tyg i 5 dni, ale chyba do konca 22 tyg az mozna.

Martyna współczuje z tym kominem, ale byłabym zła na twoim miejscu..

Koga ja co idę na zakupy do biedronki to obowiązkowo musze kupić pączka z nadzieniem orzechowo-czekoladowym. Jest przepyszny i nie mogę się oprzeć ;) Az boje sie na wage wchodzić przez to ;)
Syn widać cieszy sie ze bedzie miał rodzeństwo, super:)

Kasia u mnie mąż obcina psy:) miałam to robić ja, kupiliśmy maszynkę, ale nerwowo nie dałam rady :-) Stanowczo wolę pracę z ludzmi ;) są bardziej usłuchani;)
Za to mąż radzi cobie w tym całkiem niezle, latem nasze obie shihtzu chodzą łyse :-)

Ginger dawaj fotki w nowej fryzurze!!!!!

Malutkans podzielam zdanie Justyny. Ja na chłopca pierwszą ciążę jadłam mnóstwo słodyczy. Zadnych sledzi, ogórków. Słodycze w domu musiały być. Teraz trochę mniej niz za pierwszym razem, ale smaki mam raczej na słodkie niz inne:)

Dziś rano byłam w przychodni pobierac krew. Musze zadzwonic do gina tego na NFZ zumowic wizyte, i tak juz od poniedzialku planuje i zapominam sobie o tym. Dzis w tel zapisałam w przypomnieniach sobie. No a po niedzieli jeszcze raz musze isc krew pobierac, dla endokrynologa zas... Eh... krwiopijcy z tych lekarzy straszni :)

Fajnie mnie jeszcze synus zaskoczył jak odebrałam go z przedszkola. Jak juz ubrałam go i wyszliśmy na zawnątrz pyta mnie
-Mamo, a gdzie jest mój braciszek?
-no w brzuszku
-A mogę go pogłaskać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry