To przyznam że cięzko macie z tymi choróbskami, podobno katar leczony trwa 7 dni a nie leczony tydzień :-)
Powinnysmy jakies domowe sposoby na to ale przyznam ze zadnego nie znam... a na przeziebienia próbowalyscie moze syropu z czosnku i cebuli? Bo chyba to można
Z góry przepraszam za przynudzanie

Dzisiaj miałam dość ciekawą sytuacje i nagle zaczełam wierzyc w ludzi, wiecie, autobus jak to autobus - starsze towarzystwo ledwo wsiada do komunikacji miejskiej a juz biegnie do siedzeń (ze niby ustac nie moga a przy straganach gadaja jak najete i nic nie przeszkadza), ja wszystko rozumiem ale panowie z tego pokolenia mimo ze powinni to i tak nie maja za grosz kultury ale pomijajac to - jade 2 przystanki i wiadomo zaden dżentelmen nie pusci, wiec postanowilam ze nastepny przystanek zajme jakies miejsce i nie myslec o tym ze ktos starszy wsiada (choc wiadomo brałam pod uwage wyjątki) i jak mówiłam tak zrobiłam - oczywiscie ledwo siadłam i podchodzi do mnie staruszka która tyle co wsiada i zebym jej zwolniła miejsce na to ja wstaje i w nerwy że "dobrze zwolnie tylko szkoda że słabo mi a jestem w ciąży" (taka była prawda, bo strasznie duszno w autobusie, a ja w kurtce i jeszcze nic dzis nie jadlam... a na kazdym zakrecie czlowiekiem poniewiera) to staruszka jak uslyszala to zmieniła zdanie i w miły sposób mnie zagadała i zebym sobie usiadła bo jeszcze nie widac i nie wiedziała ale chwilke ze mna tak pogawedziła, za to oczywiscie panowie, zaden z nich nie pofatygował się zeby jej zwolnić, bo w sumie po co...
Ot taka ciekawostka, aha tam obok Nas w autobusie chyba był jeden z moich sasiadów (wiek wiadomo, skory do plotek 60+) wiec musze się streszczac z moim M z poinformowaniem rodziców którzy zaraz obok mieszkaja bo cos mi sie wydaje ze nie bedziemy pierwsi
