reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Z katarem męczę się już drugi tydzień jak ktoś zna na niego dobry sposób dozwolony w ciąży to będę wdzięczna. Herbata z cytryną, miodem i imbirem nie działa. Czosnek nie działa. Wypiłam już cały syrop *spam* i też nie pomógł. Po spreju do nosa *spam* jest jeszcze gorzej bo piecze cała śluzówka. Nic chyba tylko przeczekać.
 
Małgoś to jesteśmy dwie. Mnie też męczą mdłości, a dodatkowo zatwardzenie :p dreszcze i katar. No ale trzeba jakos przetrzymać ;)
U nas pogoda nie ciekawa. Jeszcze nie pada ale szaro i zimno...

zaparcia to też normalka w ciąży..u mnie podobnie.. zdrówka życzę i oby nic się nie rozwinęło.

Z katarem męczę się już drugi tydzień jak ktoś zna na niego dobry sposób dozwolony w ciąży to będę wdzięczna. Herbata z cytryną, miodem i imbirem nie działa. Czosnek nie działa. Wypiłam już cały syrop *spam* i też nie pomógł. Po spreju do nosa *spam* jest jeszcze gorzej bo piecze cała śluzówka. Nic chyba tylko przeczekać.

to przybij łapkę..ja to samo..katar mam już ponad 2 tygodnie a najgorzej w nocy jak wskoczę pod kołderkę to od razu nos zapchany..jak tylko wyjdę z łóżka od razu kicham..już mam dość..i używam tylko wody morskiej..nic nie daje;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry