Dzien dobry.....
Noc nieprzespana....ale co sie dziwic
Pinula - mam nadzieje ze dzis juz
Ja dziś mam zamiar ogarnąc kuchnię:-) i moze poprasować, a przede wszytkim spróbowac zasnać chociaz na dwie godzinki. Wieczorem szybkie wyjscie do Pubu ( dobrze ze tam nie palą:-) ) pożeganie dwóch znajomych któzy zrezygnowali z pracy.
Jutro zwiedzanie porodówki w Limerick:-)
Wogole mąz chciał dostac 3 dni wolnego( sobota, niedz i poniedz.) ale szef mu w sobote powiedział ze to raczej niemożliwe bo jak ja mam zamiar iśc na L4 to nie zdaży zatrudnić nowej osoby. Ale po wczorajszej sprawie... Dał mu ...stwierdził że mu sie należy i że powinniem być ze ze mną:-) wiec jestem szczęsliwa ze 3 dni razem:-)