reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
widze ze juz sprawy urzedowe na tapecie...wy mowicie ze szaro ciemno i snieg pada a u mnie slonce daje +10 bylam na szybkich zakupach i spocilam sie jak dzika musze odpoczac chwile i zlapac kota do klatki a to bojowe zadanie
 
ja dzis tez papierkowo zaczelam dzien... masakra ile stron w tym kraju trza sie nawypelniac o cokolowiek...... no ale oby sie nalezal ten macierzynski bo chyba sciany bedziemy jesc......
u nas pogoda wiosenna .... ja jeszcze w dresach domowych i nic na chacie nie zrobione.... papierkowa robota mnie wykonczyla...

pinula- odpoczywaj sobie
ewstra- my tu nasza hera przywozilismy, bylo zalatwiania i czekania nie malo:crazy:
 
ja juz gary nastawione. po jednym na członka rodziny. ja swoją zupkę warzywną, mężo żurek i pies tez swój przydziałowy gar ma.
zaraz idę zbierac szpargały i szykuje sie do lekarza. ehhh mam stres :-(:-(:-(
 
Cześć,

U mnie od wczoraj straszna lipa ze wszystkim... W zeszły czwartek popsuł mi się samochód. Dziś go odebrałam i jestem wściekła do potęgi! Nie dość, że kasy tyle poszło na tą naprawę, że szok to w dodatku tak go mechanik naprawił, że chodzi jeszcze gorzej niż przed. Aaaaaa mam ochotę coś rozbić!!!
Wczoraj w domu rozpętała się mega awantura, więc atmosfera też nie bardzo. Ehh szkoda nawet gadać.

Jedyny plus ostatnich dni, to wczorajsza wizyta w szkole rodzenia. Położna jest nie do podrobienia :) Wczoraj rozmawialiśmy o porodach. Jakoś jestem spokojniejsza po tym wszystkim co się dowiedziałam ;) Mówiła nam trochę o naszym szpitalu i wspomniała, że u nas nie robią lewatywy! :D
Odebraliśmy dziś szafę dla Małej :) Jutro zaczynam przemeblowywanie i rozkładanie łóżeczka :)))

No właśnie, muszę się zebrać i pojechać odebrać wyniki badań.... Cały czas coś....
 
kamila wejdz na strone devra-wszystko sie zmienilo ,zaczelismy robic to w grudniuszczepiona a dzis miala byc krew zlapalam tego zwierza do klatki upchnelam i poszlam a tam slysze ze krwi sie tez nie robi tylko chip ale ona ma i szczepionke tez ma ,nie ma juz kwarantanny odrazu moge jechac z nia dzis
 
czesc dziewczynki, nie uwierzycie....ale ja nadal w łózku:-) wkońcu po wielkich trudach udalo mi sie zdrzemnąć z 1,5 godzinki. teraz mam zamiar wstac i cos porobic:-)

pogoda u mnie tez fajna jakies +12 stopni:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry