reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Dzięki mata :tak: bede miala nadzieje ze i tak sie stanie:tak:
tzn mi generalnie wszedzie rosna wolniej ale pojawily sie na przyklad na brzuchu:-( fuj.

moje dziecko doprowadzi mnie do siwych wlosow ze swoją zmienną ruchliwością...raz tak raz tak...ile można na siłe słodkiego:szok:????
 
reklama
Amelka mam nadzieje ze poczeka a tez sie ciesze ze bede miec w sumie w nieduzym gronie i w pokoju moim ale zawsze jakies konkursy i zabawy i bedzie fajnie wesoło ;-)

jedynie co to leze w wyrku a i tak mi brzuch twardnieje.. ahh i jak tu odpoczac w nocy nie spalam bo skurcze byly ..
 
Cześć wszystkim :)

Mroźno się nam zrobiło. A już myślałam, że ominie nas zima tego roku.

Poczytałam co napisałyście i widzę, że góruje temat rozstępów. U mnie pierwsze pojawiły się jakoś 1,5 tyg temu. Niestety z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Na razie jednak się jakoś nimi nie martwię :) Niech malutka się urodzi i dopiero będę walczyć z kilogramami i rozstępami :)

Współczucia dla kuzyna z powodu malucha. Straszne są takie historie. Kobieta nosi dzieciątko pod sercem tyle czasu, a na koniec taka tragedia. W mojej rodzinie 2 miesiącu temu też zdarzyła się taka przykra przygoda. Kuzynka nie czuła ruchów małej przez 2 dni. Jak pojechała do lekarza okazało się, że łożysko się odkleiło i mała się udusiła... Taka panika mnie wtedy ogarnęła, że lepiej nie wspominać. Teraz staram się po prostu nie przyswajać takich wiadomości.

Dziś mam wizytę, dopiero o 20.00. Trzeba czekać :)

Do później :)
 
Cześć kobietki :-)Starałam sie nadrobić ale połowy już nie pamiętam....
Z tego co wyczytałam to Laseptuni w szpitalu tylko nie wiem czemu ??.Ale trzymaj się kobitko.
Bozienka - wspaniale że w domku a mała jest cudowna :-)
Pereandla- w szpitalu ??Mam nadzieje żę nic nie pomyliłam trzymaj się kobitko mamy podobny termin więc wypada w podobnym terminie rodzić:-)
Któraś pisała o tej ospie kurcze ja nie miałam i nawet od córki sie nie zaraziłam ani od brata.A mój był ostatnio u klienta u którego dziecko ma ospe:no:
Biedni rodzice tego maleństwa nie moge myśleć nawet o tym co czują a ciąża w sumie donoszona :-(
A ja po remoncie zdjęcia wstawi pokoju dzieciaków w odpowiednim wątku.
Byłam w sobotę w szpitalu zwiedzałam porodówkę super wszystko tam tyle sal i piłek i przydatnych sprzętów.A najlepsze że dziewczynę którą poznałam u ginekologa tego dnia rodziła właśnie i zajmowała sale jedną i nam jej nie pokazali (sali oczywiście)
Za 2 tygodnie egzaminy aż 5 masakra a mi uczyć sie nie chce :wściekła/y:
Chodziłam ostatnio jak zombi bo do 4 robiłam porządki a o 8 do szkoły i jeszcze musiałam rano wstawać jak goście od remontu przychodzili i walczyłam ze snem do 3 nawet.
Ciągnie mnie brzuch ostatnio i jak mam skurcze to takie bolesne ale nie mam więcej niż 6-7 dziennie wiec wiec normalne i kłucia w pochwie jak chodzę a nawet siedzę ale podobno taki czas i odpoczywać.
Zacieszam od tygodnia się z nowej pralki ale wczoraj byłam taka zdolna że jak mój przyszedł z dachu i wszystko śmierdziało spalenizną to wstawiłam pranie i zapomniałam wsypać proszek :-D:-D:-D:-D
i najlepsze że dobrze się uprało :szok:
Zmykam na inne wątki :-)stęskniłam się za wami kobietki i za waszym poczuciem humoru :-)
 
Nie no... Ewstra wiadomosc powalająca :( Nie wiem co powiedzieć, nie umiem sobie tego wyobrazic..
Najpierw człowiek sie denerwuje, czy bedzie pykało serduszko w 6 tygodniu, potem do 12 badania na ZD czy ok, potem kiedy zacznie sie ruszac, potem połówkowe i znowu czy zdrowe.. I niby juz potem z górki, a tu takie historie jak sie slyszy czyta to mozna poprostu zwariowac ;((

Vill Ci twoi znajomi.. dziecko owiniete pepowina ale przy porodzie juz tak?:( Bo w łonie to nawet jak jest owiniete to wkoncu pluca nie pracuja i w niej wszystko plynie, to sie robi niebezpieczne jak wody odejda wtedy trzeba szybko dzialac ..

Koszmar jakis.
Mi wyszlo niby, ze nie mam przeciw ciał na różyczkę ;/ Nie dosc, ze kojarze mocno, ze mialam za dziecka to i w gimnazjum chyba sie na to szczepi nawet , wiec zupełnie nie rozumiem...

I w takich momentach az wyrzuty czlowiek dostaje, ze sie przejmuje jakimis powalonymi rozstepami czy kg jak nie ma nic wazniejszego by zdrowo mały przybył na świat;/....
 
ja mam w ten piatek baby shower:-)

dzis caly dzien bombię mandarynki że za chwilę wyjdą ze mnie ze wszystkich stron-ale niestety na nic innego nie mam apetytu...nawet obiadu dzis nie bede jadla:-(...nie wiem o co chodzi
 
reklama
ejjj ja sie gubie juz popatrzcie atan jest w 36 i pre dni wedlug mojego gina to 36 tydzien po mimo tych dni, wedlug gina atan to juz 37 ze jak urodzi w 37 i 4 dniu to bedzie jako 38 tydzien. w szpitalu gdzie lezalam poszlam w 30 tcc a oni mi wpisali 31 , u gina jak jestem to mam np 33 wedlug suwaczka i 4 dni to mam 33/34 w karcie. wiec niech mi ktos wytlumaczy!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry