witam poniedziałkowo,
Bozienka duzo zdrówka dla córeczki
.
Widzę, że szkoły rodzenia na tapecie. Ja swoja juz jakis czas temu skończyłam i musze przyznac, że jednak warto było iść. Człowiek ma chociaz troszke wiedzy co się będzie działo i jak sobie radzic z maluszkiem. Jednak pobyt w szpitalu przed porodem tez jest niestety forma zderzenia się z rzeczywistościa porodowa, troszke to inaczej wyglada niż w szkole rodzenia niestety.
Generalnie tak zmieniajac temat to własnie wczoraj sie dowiedziałam, że prawdopodbnie u nas znowu wykruszyc się może kolejna porodówka
. Ja nie wiem co oni wyprawiają. JUz sa kłopoty żeby sie dostać do szpitala, więc nie wiem co będzie póxniej 
. Także dziewczyny, które maja fajne szpitale trzymac sie ich i byc szczesliwymi, że Wam sie udało.
Angel jak się zakończyła sprawa z Twoja zakrzepicą? Okazało się, że ja moge miec podobny problem. Włąsnie dzis idę do swojego gina dopytać co z tym zrobić.
Miłego dnia dziewczyny, idę szukac gdzie moge pojechać na KTG bo panie z przychodni póki co mnie nie zapisały.
Licz tu na służbę zdrowia.
Bozienka duzo zdrówka dla córeczki
.Widzę, że szkoły rodzenia na tapecie. Ja swoja juz jakis czas temu skończyłam i musze przyznac, że jednak warto było iść. Człowiek ma chociaz troszke wiedzy co się będzie działo i jak sobie radzic z maluszkiem. Jednak pobyt w szpitalu przed porodem tez jest niestety forma zderzenia się z rzeczywistościa porodowa, troszke to inaczej wyglada niż w szkole rodzenia niestety.
Generalnie tak zmieniajac temat to własnie wczoraj sie dowiedziałam, że prawdopodbnie u nas znowu wykruszyc się może kolejna porodówka
. Ja nie wiem co oni wyprawiają. JUz sa kłopoty żeby sie dostać do szpitala, więc nie wiem co będzie póxniej 
. Także dziewczyny, które maja fajne szpitale trzymac sie ich i byc szczesliwymi, że Wam sie udało.Angel jak się zakończyła sprawa z Twoja zakrzepicą? Okazało się, że ja moge miec podobny problem. Włąsnie dzis idę do swojego gina dopytać co z tym zrobić.
Miłego dnia dziewczyny, idę szukac gdzie moge pojechać na KTG bo panie z przychodni póki co mnie nie zapisały.
Licz tu na służbę zdrowia.
wczoraj nawet się wtachałam do koleżanki na 3 piętro na plotki i co i chodzenie po schodach jak widać też nie pomaga 
a to, że matka pęknie do pleców to mało istotne 

), obiad ugotowal i moze cos z leksza odkuzyl 
