Maria28
Fanka BB :)
Podczytuje was od czasu do czasu ale stracilam watek I nie wiem co z Tunia.
U nas bylo pieknie, mala tylko spala az myslalam ze chora jest, ale dzis nie daje sie w ogole odlozyc i jest ciezko.
A Bartek od 4dni zupelnie odwala,szalu dostaje, wariuje skacze drze sie, bije nas w szoku jestesmy bo to byl super grzeczny chlopczyk ale widac taka jego reakcja na siostre.wiec jest ciezko.
U nas bylo pieknie, mala tylko spala az myslalam ze chora jest, ale dzis nie daje sie w ogole odlozyc i jest ciezko.
A Bartek od 4dni zupelnie odwala,szalu dostaje, wariuje skacze drze sie, bije nas w szoku jestesmy bo to byl super grzeczny chlopczyk ale widac taka jego reakcja na siostre.wiec jest ciezko.
u mnie tez nic...boshhh jak to dlugo trwa,wiecznosc,.....Ja mam termin na jutro...boshh oby ten dzien to wlasnie byl bo nie mam sily heheh.Tez mam wizyte na srode z polozna....zobaczymy jak cos,obym nie musiala
Wam tez zycze juz.....
Milusi jak gdyby nigdy nic
Nieważne. Zobaczymy, co przyniesie jutrzejszy dzień.
Oby i Tobie szybciutko się poprawiło.
Juz wcześniej czytałam ze zgrozą, że skacze Ci na brzuch - musisz stanowczo ukrócić jego agresję w stosunku do Ciebie i małej. Mam nadzieję, że się u Was poprawi.