ahoj kobitki!
same dobre informacje czytam od Was!
Atan jak klikam na link to jakieś dziwne rzeczy mi się otwierają i nie mogę obejrzeć filmu
Mini Duszka przecudowna, Ty wiesz, że to moja idolka;D mam nadzieję, że ja też kiedyś się doczekam raczkowania bo na razie u nas pełzanie jak na poligonie

ale może Mania za dużo się tatusiowych gier na PS naoglądała

gdzie wyczytałaś o ilości mięsa dodawanego do zupki?bo ja jej więcej nieco mięcha daje
Kindzia zdjęcia Hanuli przecudowne, ślicznie wygląda w tym płaszczyku i opasce

a dołki to rzecz chwilowa, tylko strasznie długo trwają jak się w nim siedzi, uszy do góry!
Vill zasadniczo wg BLW dziecko gotowe jest na jedzenie jeśli samo sięga po nie łapką, nie musi od razu trafiać do buzi, większość dzieci przez kilka tygodni tylko bawi się jedzeniem, rozsmarowuje je po tacy i jedynie próbuje nic nie połykając, może Rafałek jeszcze nie czuje potrzeby rozszerzania diety i woli cyca

ale ja bym mimo wszystko przed nim zawsze jak jecie obiad stawiała jakiegoś brokułka, jabłko pieczone, może kiedyś chwyci, wystarczy raz dziennie taki "wspólny posiłek" w końcu załapie

Jak Mani szły dolne jedynki to przez 3 tygodnie był tylko cyc i nic więcej na widok łyżeczki zaciskała buzię a na widok innego jedzenia stałego - wręcz się wzdrygała, więc pewnie u Rafałka zęby są sprawcą braku apetytu,więc cierpliwości!
a Mania dla odmiany dziś wrąbała dwie połówki kromki chleba żytniego z amarantusem

tak wcinała, że byłam w szoku i nie miałam serca jej przerywać, ze skórką sobie cudnie poradziła wymiądliła i połknęła, więc sama się eksponuje na gluten
ajako super wieść, Ignaś cudnie siedzi, olej rehabilitacje i daj dziecku się rozwijać w swoim tempie
nusia super, że piszesz, gratuluję Franiowi umiejętności, ale się rozwijają te nasze dzieciaczki
a my dzisiaj byliśmy w Nałęczowie na spacerze ze znajomymi z bliźniakami półrocznymi i znajomymi z 11 mies, córką i synkiem starszym i jak wjechaliśmy wózkami i zasiedliśmy w pijalni czekolady Wedla to zrobiło się jak w przedszkolu
