Witajcie :-)
Śliczne te pokoiki Waszych dzieci :-)
Moja córcia już też od dawna ma zrobiony. I jak tylko będę wiedziała jak, to wkleję fotki ;-)
Uwielbie Kubusia Puchatka, więc jak się domyślacie w pokoju go dużo ;-)
Wykładzinę mamy, bo pokój wydaje mi się wtedy bardziej przytulny :-) I szczerze mówiąc nadal jest w bardzo dobrym stanie :-) Jakoś to moje dziecię się nauczyło, że nic na nim nie rozlewa ;-) A jak chce jeść lub pić, to siada przy stole ;-)
Oczywiście franki i zasłonki obowiązkowo :-)
Kolory ścian w dwóch pastelowych odcieniach, a sufit pomalowany na jasno niebieski. (Nawet córcia pomgała w malowaniu).
Przepraszam, ale córcia woła.
Miłego dnia i przyjemnego szykowania pokoików :-)