Hania u nas bardziej się sprawdzała przy Gosi, potrafiła ją zająć przez kilka minut, a ja mogłam np. skończyć obiad.
Teraz Bartek ją bardziej zlewa, ale może jeszcze za malutki, żeby go to zainteresowało.
Koniecznie taka na baterie, która po uruchomieniu gra przez kilka minut sama. My dostaliśmy w prezencie mechaniczną- nakręcaną i ona miała za krótki cykl grania. Kupiliśmy więc Bright Starts na baterie i było ok.
Teraz Bartek ją bardziej zlewa, ale może jeszcze za malutki, żeby go to zainteresowało.
Koniecznie taka na baterie, która po uruchomieniu gra przez kilka minut sama. My dostaliśmy w prezencie mechaniczną- nakręcaną i ona miała za krótki cykl grania. Kupiliśmy więc Bright Starts na baterie i było ok.
) już używamy bodajże od 4 tygodnia życia, a interesować się nią zaczął (tj, wodzić wzrokiem) tak w 6 tygodniu. W ósmym tygodniu złożyliśmy matę edukacyjną i już uderza w zabawki, co prawda jeszcze piąstkami, ale widać, że mu się to podoba. Mamy jeszcze leżaczek bujaczek, ale czeka bo nie jest rozkładany na płasko, myślę, że jeszcze ze 2-3 tygodnie poczekamy aż główka będzie bardziej sztywna. Mamy też taką książeczkę montowaną do łóżeczka Tiny Love, która skupia jego uwagę nawet na kilkanaście minut.
, ja mam inny model co prawda, ale też rozważałam ten zapinany w kojec, ale ja chciałam używaną, a akurat na tablicy nie było:-(