Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja nie zebym szalala z Mikolajkami, bo tak jak mowisz dobrotyt w epoce "kryzysu" dzieci maja, ale traktuje to jak italianska Befane, slodycze pod poduche, tak jak ja mialam za pieknych dzieciecych lat
byle podtrzymywac tradycje.
To masz spoko wylot, ja tez juz mialam raz taki stresujacy dojazd, ale od nas na Ciampino, dostalismy sie po drodze w taki potworny korek, ze w ostatniej chwili zdazylam, a Patryk mial wtedy 4 miesiace.
Dzisiaj pogode mamy rewelacyjna, po wczorajszym deszczowym dniu, ze az sie wierzyc nie chce, cudnie po prostu!! cale dopoludnie spacerowalismy)
Twety a skad dokladnie z Pugli?Jak dlugo juz jestes w Italii?
Pozdrawiam goraco
a ty skad klikaszWitam przyszłe i obecne mamy!Ja mam córcię 4,5 roku i teraz jestem w 20 tc.Tak się zastanawiałam, czy któraś z was wie coś na temat szpitala w Bolzano?Mam zamiar tam rodzić.Trochę się boję ponieważ pierwszą miałam cesarkę i mam wadę wzroku a lekarz stwierdził, że nie są to wskazania do następnej cesarki.I chciałam się zapytac,czy muszę wybierać sobie położną czy coś takiego.Znalazłam takie informacje na innym forum.Powiedzcie proszę jak to wygląda we Włoszech.W Polsce jak się rodzi to jest położna ta która akurat ma dyżur i tyle.Podpowidzcie coś
ale stracha mialam niezlego jak tamta nie mogla przyjechac... ja rodzilam naturalnie wiec z cesarka nie moge ci niestety pomoc... idz do szpitala i sie dowiedz i przy okazji zobaczysz porodowke...