Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No tak... A to jakiś ranking krocza na forumNie zakładam, dlaczego mam mieć komplikacje?
Nawet tu na forum kobiety piszą, że po cc krocze nieródki a psn to komplikacje i rozerwanie.
Eee to chyba wszystko jakieś niewiarygodne...![]()
A ja myślę, że to niestety prawda. Co więcej rozumiem, skąd biorą się takie poglądy. Wystarczy zgooglować „cięcie” i „wydobęciny”Wiesz co, problem jest taki, ze ciężko powiedzieć.
Patrzac na to, co się tutaj czasami czyta, to by mnie nie zdziwił fakt, ze ktoś na serio tak myśli. Już chyba z dwojga złego wolałabym troliniusza pospolitego.
To nie jest pierwsza tego typu historia. Była dziewczyna, która chciała cięcie, bo mąż musi zaplanować urlop, takie co się boją porodu albo sobie tego nie wyobrażają.Szczerze mówiąc mniej przerażają mnie te pytania " czy jestem w ciąży, bo wytarlam się ręcznikiem kolegi na basenie". To jest pierwszy raz kiedy serio nie mogę uwierzyć, że ktoś może tak myśleć. A to tylko dlatego, że zaraz pojawi się na świecie dziecko... Już mu współczuję. Mam mizerna nadzieję, że te wpisy dadzą do myślenia, a jeszcze większą nadzieje, ze to żart, głupi...
Teksty o wiadrze, zdjęciach, pięknym kroczu, bezproblemowej cesarce... Czy seks też byl sterylny i udokumentowany ?
Ja po cc mialam dziecko skora do skoryCzemu nie chcesz rodzić sama? Ja musiałam mieć poród zakończony cesarka , co prawda bardzo szybko się po cięciu pozbierałam , ale w końcu to jest operacja nie zabieg, może być szereg komplikacji ... I uwierz mi, brakuje później tego pierwszego kontaktu z dzieckiem , tak skóra do skóry , bo przy CC tylko Ci pokazują dziecko i zabierają
Gdyby bylo mi dane rodzic naturalnie przy 1 dziecku to by bylo inaczej niestety komplikacje byly i cesarka musiala byc i juz przy 2 i 3 dziecku tez cc bylo 5tyg temu mialam cc i bylam godzine na stole operacyjnym nie zycze tego co ja tam wycierpialam...A ja myślę, że to niestety prawda. Co więcej rozumiem, skąd biorą się takie poglądy. Wystarczy zgooglować „cięcie” i „wydobęciny”
To nie jest pierwsza tego typu historia. Była dziewczyna, która chciała cięcie, bo mąż musi zaplanować urlop, takie co się boją porodu albo sobie tego nie wyobrażają.
Ktoś jej naopowiadał głupot a ona uwierzyła.
Witam!
Proszę o pomoc, porady co mam mówić, żeby mieć CC...
Jest u mnie 30 tc I okazało się maleństwo ułożone jak do porodu naturalnego w dół a ja chcę CC ale nie płacić. Co mam powiedzieć, żeby wpisali tokofobię albo dziecko może się odwrócić z powrotem?
A ktos prosi o cc nie zdajac sobie sprawy ze potem moga byc kolejne cesarki przy dzieciach
Idź do psychiatry. Da zaświadczenie. Tylko takie jest rozwiązanie bez prywatnego szpitala i opłacenia CC.. a tak serio to dlaczego boisz się porodu naturalnego ? I dlaczego dopiero teraz zaczęłaś o tym myśleć ?