reklama

Porada

reklama
No często słyszę że że moje dziecko jest jakieś nienormalne bo nie mówi a ja przez to się martwię że może robię coś nie tak że on nie mówi. A teraz jestem w ciąży i stres nie jest dla mnie teraz dobry
 
Moja własna matka robiła mi wodę z mózgu.
Podobno ja tez zaczelam mówić mając coś ponad rok. I ona tak cały czas moje dzieci do mnie porównywała. A ja jak ta głupia się martwiłam o córkę, co z nią nie tak, bo w wieku dwóch latek tez mówiła pojedyncze słowa. Dużo gadała w ”języku wróżek” ale zrozumiałe niewiele.
A po skończeniu 2,5 lat normalnie z dnia na dzień widziałam postępy. Teraz ma niecałe cztery latka i gada, śpiewa, wykłóca się…
Jej brat, niecałe dwa latka a mówi dużo więcej niż ona w jego wieku. A chowani są jednakowo.
Kazde dziecko jest inne. Każde się uczy we własnym tempie i zakresie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry