devi no widocznie podobni do siebie ;-) co do budzenia to czytałam, że ponoć 6 godzin maleństwo może nie jesć w nocy, ale na ile to prawda?? sama tyle nie czekam, zresztą jakas poprawa jest, bo dziś się darła w niebogłosy i okazało się, że głodna ;-)
susumali dzięki ;-) ale nie zapeszać... bo dziś w nocy była makabra w porównaniu do poprzednich nocek, co godzinę coś... jak nie kupka to głodna... szok.