reklama

Poradnik Mamuśki

reklama
szuszu bede wlasnie kombinowac tutaj :) jedna piers jest oki wiec nia go karmie, a z drugiej odciagam, bo i tak w trakcie karmienia jedna cieknie z drugiej :P ale z iloscia pokarmu to szalu nie ma :/

asiacur z koscia wszystko oki, tylko to szycie cos niebardzo :(
mam wlasnie na brodawki o z madeli, smaruje od kilku dni, ale nie regeneruje mi tak szybko tej brodawki, moze teraz sie uda zregenerowac jak calkiem odstawilam go od tej piersi, jeszcze mam fiolet na wodzie, moze tez cos pomoze...
 
Szuszu - a karmisz Tomka piersią? wydaje mi się,że jest coś nie tak jak dziecko tak długo kupki nie robiło. Może jesz coś niestrawnego? :-( Mój cudniaczek robi co 3-4 h.
A85- oj biedna z tym kroczem. Ja biorę tabletki przeciwbólowe 3x dziennie przez tydzień przepisane przez szpital. Póki co boli,ale już mogę normalnie chodzić i nawet kupkować... a z piersiami mi pokazywano jak trzymać dobrze dziecko,musisz uważać żeby nie ssało tylko brodawki,ale wkładało całą pierś do buźki. Biedna jesteś... współczuję...
 
Taycia, karmię piersią i MM, ale chyba pokarmu mam mało, bo Tomcio dojada MM coraz więcej. Nie ma bóli brzuszka, nie napina się. Wiki też robiła kupkę kilka razy dziennie, a Tomcio coś nie chce..

A85, bardzo ważne jest to żeby nie smarować obficie brodawki tą maścią, tylko ociupinkę dosłownie. Dobre są takie krążki z Medeli co pozwalają, żeby sutki się wietrzyły..
 
Szuszu nie martw się kupką, my to właśnie przerabialiśmy. Mój synek nie robił kupki od poniedziałku i strasznie się martwiliśmy, brzuszek miał cały czas mięciutki. Karmię go w większości MM bo niestety pokarmu mam śladowe ilości. Dzisiaj mały zrobił taką kupęęęęę że aż z mężem zdjęcie zrobiliśmy z radości. U Ciebie też będzie wszystko dobrze.
 
ja juz normalnie probuje wszystkiego, tak bardzo chce karmic Gabrysia...

szuszu moze faktycznie za grubo smaruje ta mascia...sprobuje teraz mniej jej dawac i zobaczymy,
jakie te krazki?
ja wietrze caly czas :P haha i krocze i sutki i tak sobie siedze...

taycia ja tabletek przeciwbolowych nie biore, a zalatwilam sie po raz pierwszy wczoraj, bo tak sie balam, a w sumie dwojka mniej boli niz jedynka :P bo jedynka szczypie,
wydaje mi sie, ze dobrze go przystawiam do piersi, ma oparta brodke, usteczka na zewnatrz i noskiem tez dotyka piersi...chyba mi tak poprzygryzal brodawki przy wyciaganiu, albo po prostu mam niezahartowane, tak czy tak walcze!! :)

Dziewczyny a co do odbicia Maluszka po jedzeniu, zawsze odbijacie?bo w tym szpitalu w ktorym bylam pytalam i odpowiedz mozna sobie wtbrac wg uznania, jedna polozna powiedziala, ze odbic sie musi, wiec jak nie umialam tego zrobic zawolalam inna polozna to powiedziala, ze kto powiedzial, ze musi wcale nie, a trzecia, ze powinno sie odbic... z reszta te polozne od noworodkow w szpitalu to jakas porazka...
 
ja juz normalnie probuje wszystkiego, tak bardzo chce karmic Gabrysia...

szuszu moze faktycznie za grubo smaruje ta mascia...sprobuje teraz mniej jej dawac i zobaczymy,
jakie te krazki?
ja wietrze caly czas :P haha i krocze i sutki i tak sobie siedze...

taycia ja tabletek przeciwbolowych nie biore, a zalatwilam sie po raz pierwszy wczoraj, bo tak sie balam, a w sumie dwojka mniej boli niz jedynka :P bo jedynka szczypie,
wydaje mi sie, ze dobrze go przystawiam do piersi, ma oparta brodke, usteczka na zewnatrz i noskiem tez dotyka piersi...chyba mi tak poprzygryzal brodawki przy wyciaganiu, albo po prostu mam niezahartowane, tak czy tak walcze!! :)

Dziewczyny a co do odbicia Maluszka po jedzeniu, zawsze odbijacie?bo w tym szpitalu w ktorym bylam pytalam i odpowiedz mozna sobie wtbrac wg uznania, jedna polozna powiedziala, ze odbic sie musi, wiec jak nie umialam tego zrobic zawolalam inna polozna to powiedziala, ze kto powiedzial, ze musi wcale nie, a trzecia, ze powinno sie odbic... z reszta te polozne od noworodkow w szpitalu to jakas porazka...

A85, takie nakładki, mi pomogły :-) Chodzi o te z wywietrznikami ;-)

Problemy z brodawkami

Ja staram się zawsze, żeby Tomciowi się odbiło. Jak się nie odbije to częściej ulewa.
 
U nas odbijanko obowiazkowe chyba,ze mlody dopije tam z 5-10 ml i dugo nie odbija to go klade.Jeszcze ulewanie nam sie nie zdarzylo.Ja bardziej tak z wlasnego przekonania odbijam,a w szpitalu nic nam na ten temat nie mowiono.
Ale mysle,ze chyba powinno sie po kazdym jedzeniu odbijac takiego maluszka.
 
asiacur- my juz jestesmy umówinienia do ortopedy z bioderkami na przyszły czwratek..niestey prywtanie bo na NFZ to na poczatek przyszłego roku terminy:/

Tez staram sie zeby M. odbił po kazdym jedzeniu, podobnie jak u szuszu, jesli pozadnie sobie nie odbije to pozniej ulewa. Dziś mu sie tak odbiło i przy okzaji ułalo ze mi cały brzuch i cycki załal ;)

Z kupami poki co problemu nie mamy, codziennie mamy jedna, dwie piękne żółciutkie kupki;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry