reklama

porady kolkowe

Ninia79, ninia moaj steka , jeczy, rzy jak konik, skrzeczy jak sroczka ( tak do niej z reszta mowie ), mruczy, poszczekuje i wydaje z siebie blizej nieokreslone dzwieki a zazwyczaj wszystko to na spiocha. Wczoraj usmiechnela sie do mnie tak promiennie patrzac mi w oczy, ze caly zal za te conocne steki mi odlecial w jednej chwili.
 
reklama
Moja stęka, jęczy, kwęka i wydaje jeszcze inne dźwięki których nie umiem określić. Te leki co jej dajemy wzmagają kolki, więc stosujemy sab simokex, czasem pomaga noszenie w pionie na ramieniu albo huśtanie w rożku ale góra dół, dość intensywnie
 
Wiecie co wkurzylam sie tym, ze mala ma wzdecia i ja tez a przeciez trudno o bardziej lekkostrawna dietke niz mam teraz i odstawilam herbatke dla karmiacych, ktorej pilam, ze 4 szt dziennie ( tarz tylko rano ) i przstalo moje dziecko gazowac az tak i ja z reszta tez. Nawet jej teraz sab simplex tylko raz dziennie na wieczor podaje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry