reklama

Porady praktyczne ;-)

reklama
Jak najbardziej, pion chustowy to tak naprawdę nie jest pion, bo zawijasz miednicę, podkurczasz nóżki, odciążając w ten sposób kręgosłup i dziecko jest takie skulone z główką leżącą na piersi mamy czy taty.
Polecałabym zainteresować się chustą tkaną, która pozwala nadać maluchowi jeszcze lepszą pozycję, jest bardziej uniwersalna i wraz z rosnącym ciężarem dziecka będzie Wam po prostu wygodniej.
Pozdrawiam!!
 
Ja mam tkaną i powoli zaczynam noszenie. Ale kangurek za nic mi nie wychodzi i póki co, nosimy się w podwójnym krzyżu.
Po wczorajszym maratonie ( troche za długi jak na pierwszy raz, ale byłam strasznie nakrecona ;P ) mam obolałe żebra :rofl2:
 
Ja mam tkaną i powoli zaczynam noszenie. Ale kangurek za nic mi nie wychodzi i póki co, nosimy się w podwójnym krzyżu.
Po wczorajszym maratonie ( troche za długi jak na pierwszy raz, ale byłam strasznie nakrecona ;P ) mam obolałe żebra :rofl2:

Dla 5-miesięczniaka podwójny iks to już fajne rozwiązanie. Możecie spróbować też kieszonki. Kangurek to dość trudne wiązanie i nawet jak ktoś na żywo pokaże, może sprawiać na początku problemy. Możecie też próbować noszenia na biodrze.
Przyjemnych maratonów;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry