reklama

Poród w Bielsku część 1 - Jak szpital Wojewódzki łamie prawa Rodzącej

reklama
Studentko, jesli czujesz sie skrzywdzona( a pewnie tak i masz do tego pelne prawo ) to idz do sadu i tam szukaj sprawiedliwosci a nie zasmiecaj forum bez przerwy linkami i informacjami o ktore nikt nie prosi. Po 3 watki o tym samym?????Zlitujże sie dziewczyno, rozumiem ze chcesz poruszyc ziemie zeby tylko zainteresowac Twoja sprawa, ale naprawde dramatow ludzkich jest mnostwo , rowniez na tym forum i nie epatuj swoim z kazdej strony.
 
Oczywiście Panie. Maci rację. Ale tu nie tylko chodzi o mnie. Moim marzeniem jest uchronić inne kobiety przed takim traumatycznym przeżyciem. Kobietę rodzącą powinno sie traktować indywidualnie, a nie jak przedmiot w jakiejś fabryce,który jedzie na taśmociągu. Bardzo mi zależy, chciałabym aby Każda Kobieta rodziła po Ludzku, aby w końcu Kobiety dowiedziały się jakie prawa Im przysługuja na sali porodowej, bo mało Które wiedzą co można a co nie.
 
Studentko-Już się nam wszystkim przejadły twoje linki,tak jak już Saly zauważyła zaśmieciłaś forum totalnie.Jak widzisz już nikt nie komentuje tego co chcesz nam na siłę wcisnąć,więc daj sobie spokój dziewczyno bo nie wzbudzasz w ten sposób zainteresowania tylko niechęć do siebie i swojej sprawy.
 
Oczywiście masz rację w tym co mówisz, ale wystarczy jeden post na jednym wątku, a nie na 10. Do tego otwierasz kolejne wątki po to tylko, żeby wkleić tam ten sam post, który wkleiłaś już kilka razy.
 
Jak dla mnie to nie jest tylko walka o prawa kobiet to"chore zachowanie"skrzywdzonej kobiety,która ma tak głęboki uraz psychiczny że nadaje się tylko na terapię.
Studentko-Nie mówię tego złośliwie,mnie po prostu jest ciebie żal,nie z powodu przeżyć"bo dla mnie są one wyimaginowane",ale z powodu słabej odporności na życie.
 
Nie jestem moderatorem tego wątku, więc nie mam takich uprawnień.
Masz bardzo głęboki uraz psychiczny do tego co się stało i powinnaść porozmawiać z terapeutą, bo sama sobie nie radzisz. Wierzę, że zostałaś skrzywdzona i dlatego potrzebujesz pomocy.
A co do odporności na życie to jedni mają większą, inni mniejszą. I trzeba to uszanować.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czuję się dobrze, trauma minęła, mój Synek jest zdrowy, mama odzyskała siłe i pogodę Ducha. Tyle Pani Aneto.
To podejdź do tego z dystansem. Dobrze robisz zamieszczając artykuł na forach, ale nie rób tego w 10 egzemplarzach, bo jak widzisz zamiast przeczytać Twojego posta uwagę skupiamy na obsesyjnym wklejaniu tego samego postu na każdym wątku i na wielu forach. Chyba nie taki efekt chciałaś osiągnąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry