• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

A u mnie dołek, wczoraj dzwonilam do szkoly rodzenia, obudziłam sie, co?! Okazuje się, że następna grupa rusza 7 czerwca, ale babeczka ma komplet i mnie raczej nie wciśnie (mam dzwonić 7 zapytać). Kolejna grupa to 17 czerwca :) a ja mam termin na 11 lipca, a może wcześniej, bo Franek jest dosyć duży. Pojutrze idę do ginki i dowiem sie, ile mój maluszek podrósł.

Do tego jeszcze te wszystkie straszne historie porodowe...Ile porodów, tyle przeżyć, ale jak się słyszy takie opowieści o GW, to sie odechciewa tego szpitala, a moja doktor pracuje w Skwierzynie...
No i jeszcze się czyms zatrułam. Rano starsznie wymiotowałam i do tej pory chodzę półprzytomna.


Kasiulem, córeczka super, takie śliczne buziunie od razu powodują uśmiech :)
 
reklama
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jaki słodziak. chyba ma po mnie poliki ;))) no słodka tfu tfu. wysoko sie podnosi. naprawde! ja zaraz znajde moją obfotografowaną przez ciocie larvunie, a co. jak sie chwalic, to sie chwalic ;)

DSC08688.jpg

a co do przyszłych rodzących...ja też się duzo, duzo naczytałam o porodach w gorzowie, ale nie mialam wyjscia, i musialam tu rodzic. i powiem szczerze, ze sie nastawialam, ze bedzie zle. a nie bylo...
 
Kasiulem trza bylo trabnac i pomachac :D Od jutra bede jezdziz z tablica rejestracyjna na wozku wiec mnie juz nie pomylisz w razie co :P Ostatnio tez mi sie wydawalo ze Cie widzialam. Szlas chyba z kolezanka z Łukaszkiem i z mala w zielonym wozku obok gimnazjum. Akurat zerklam przez okno kto mi tam pape drze i dojrzalam zielony wozek :)

Future ale Helenka ma duze oczyska :) Pewnie nie jeden sie w nie zapatrzy :)

W sumie my tu gadu gadu ...a za oknem taka pogoda..no moze nie teraz..ale w dzien. Moze sie kiedys umowimy na jakis wyscig wozkow czy grilla i troche podtuczymy sadełka? :-) Bo tak to bedziemy pisac "A chyba Cie widzialam" :->
 
jestem za...chociaż ja nie mieszkam w gorzowie, ale możecie do mnie przyjechac. mam ogród, altanke, lasy, larvunie blisko, wiec ją sciągniemy jakoś ;)
grilla tez mam.
mam psy i koty, dzieciaki się ucieszą...hmmmmmmmm ale chyba tylko Łukasz jest na tyle kumaty haha
 
Gaja to mogłam być ja, bo parę dni temu szłam z przedszkola właśnie tamtędy, a ta koleżanka to moja siostra :)
A na spotkanko koniecznie musimy się umówić, teraz tak cieplutko :) Rzućcie jakiś termin...
A Łukasz uwielbia psiaki... :) Tak jak i ja :)
 
jesli jeszcze bede w dwupaku to kulajaca tez przygarniecie :confused::-);-)
z checia na jakiegos grilla sie rzuce :-D:-D:-D prz coca coli :-D
i synek bedzie mial kolege do szlenstw ;-)
 
Dziewczynki poradźcie. Odebrałam wyniki testu po obciążeniu glukozą 50 g i wynik po godzinie 141,1. Norma to 140 :( czy będę musiała powtarzać test i przechodzić na dietę? Do lekarza idę za parę dni a przez ten czas chyba sfiksuję..
 
oj nie wiem co Ci doradzic aniolek
Ja bylam w pierwszej ciazy na diecie cukrzycowej przy obciazeniu 50 g mialam 198 a norma to wlasnie 140. Teraz przy drugiej ciazy mialam obciazenie juz nie 50 (ponoc z tego sie wychodzi powoli) a 70g juz... i tu mialam 90 wynik. Wiec w tej ciazy u mnie oki niby z cukrem.
Wspolczuje... jadlas moze na wieczor cos slodkiego :confused: To ma duze znaczenie... ja z dwa dni wczesniej nie jem slodyczy :sorry2:
Nie wiem co Ci powiedza, moze powtorzyc kaza 70g , nie wiem, 3maj sie i nie daj :tak:
 
reklama
Larvunia nie wiedziałam, że lepiej nie jeść nic słodkiego dzień czy dwa wcześniej. Może faktycznie to podwyższyło ten poziom, bo od słodkości nie stroniłam niestety :no: Kurcze wizyta u lekarza dopiero w poniedziałek.. co za pech.. zawsze coś
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry