• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

no gaja my na samym początku. kolo 2 tygodnia zycia. teraz cale szczescie jedziemy na humanie i jest dobrze. ale i na kropelkach na kolke. do kazdej butli daje 5-8kropli, zalezy jak czesto je. generalnie nie ma kolek, ale boje sie odstawic. moze kolo 1o tygodnia bede zmniejszac ilosc kropelek...zobaczymy. narazie nie narzekamy. mala je spi i sie chichra ;)
 
reklama
hejka, muszę się wam wygadać bo na głowę dostanę... :( mojej Lence odpadł pępuszek w 7 tygodniu i wyobraźcie sobie że "w miejscu odpadnięcia" nadal jest niewygojona pępowina i to na ok 0,5cm!...w pn idziemy do lekarza na szczepienie to od razu z tym pępkiem się zapytam co robić...nie mam już siły na ten pępek, normalnie wyć mi się chce...:-(

:) gaja to trzeba tam zajrzeć, mi na pewno fryzjer by się przydał, bo nie mam się jak wybrać...ale na szczęście we wtorek fryzjerka mnie odwiedzi...
gaja mojej siostry mały też co chwila miał wysypki, nie wiadomo od czego, miał podobno AZP, skazę białkową...w sumie to nie wiadomo, ale z tego co kojarzę po ok 1 roku wszystko mu przeszło...nie miał żadnych kolek a siostra dawała Bebiko, bo nie chciał jeść cyca...
 
Ostatnia edycja:
mamofranusia co do szkoły rodzenia to powiem ci że ja chodziłam do prywatnej, położna wynajmuje pomieszczenie od Kunickiej...jest naprawdę rewelacyjna, są małe grupy także udziela wyczerpujących odpowiedzi....
tu masz link do strony może ci się przyda jak się zdecydujesz :):
szko

widzę że chodzisz do Lechowej :) ja też do niej chodzę, prowadziła mi ciążę i jestem z niej b.zadowolona, ale wiem że ona w Skwierzynie raczej nie uczestniczy w porodach swoich podopiecznych...
ja bym ci radziła wsiąść położną ja miałam i jestem mega zadowolona (bardzo mi pomagała no i jest cudowną osobą :) jeśli jesteś zainteresowana podaj maila to wyśle ci namiary, bo nie chcę podawać na forum...
 
Ostatnia edycja:
future ale to nawet nie jest rana tylko pępowina nie zasuszona... :((( ale masz rację po gencjanie w końcu odpadł...jeszcze nie mogę domyć jej po tym brzuszka, a do lekarza musi mieć czysty pępek, żeby wiedziała czy stan zapalny się nie robi
 
aga dzięki za rady! Jeśli nie uda mi się zapisać do szkoły przy szpitalu, na pewno pójdę do tej prywatnej chociaż na spotkania o porodzie.. a z położną, napisz mi ile wzięła (czy też 600 zł? tak jak pisała future, bo to trochę za dużo w tym czasie :), podam CI maila.
Lechowa rzeczywiście fajna babka, fachowo podchodzi do każdego nawet najmniejszego problemu, no i położna, która z nią pracuje jest super.

A co do pępuszka, to jestem trochę w tyle i nie bardzo umiem pomóc. Trzymaj się do tej wizyty, lekarz na pewno cię uspokoi.
Sama jestem na etapie czytania na temat pielęgnacji, czy spirytus (poleca go moja kuzynka, u jej synka po kilku dniach odpadł pięknie wygojony), gencjana czy octenisept...
 
reklama
Miłego upalnego dzionka :) choć z tym pierwszym to średnio bo nasze maluchy nie bardzo lubią takie upały...no ale troszkę cienia gdzieś się znajdzie...ja dziś na wieś do mamy :)
ciekawa jestem co z tym pępuszkiem, napiszę wam co mi powiedziała lekarka...

pozdrowionka na dziś :***
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry