Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
muszę was zmartwić dziewczyny, właśnie wyszukałam w internecie że najbliższa pełnia to dopiero.....25 lutego to za tydzień nic tu nie mogę znaleźć o środzie najbliższej
Oczekujacaa, za pare dni bedziesz sie z tego smiac ciekawa jestem czy przy kolejnej ciazy tez sa takie przezycia
aninek - Maluchy beda w tym samym wieku - super Wam sie trafilo
nie ma sensu wczesniej na ktg przychodzic, bo i tak sie nie wejdzie o czasie i zawsze jest kolejka... no i te urzadzenia sa specyficzne, mnie z kolei cos harczalo ostatnio ze w polowie zapisu mnie przepinala... pfff
O to ja mam termin na 25 prawie jak ta pelnia - moze sie cos wtedy wydarzy
no różnie to bywa...ostatnio niby przyszłam na swoją godzinę, a przede mną jeszcze 3 dziewczyny czekały niepodpięte...a jak maluchy śpią to też się dłużej leży
ponoć przy kolejnej ciąży jest jeszcze gorzej i jeszcze bardziej się człowiek boi...kiedyś może się przekonamy
No bo stare te urządzenia a chodzą na non stopie na patologii wiec...wiadomo że są cały czas eksploatowane...
A ja właśnie dlatego umawiam się na 8 bo wtedy jestem pierwsza i nie muszę czekać
Wesolutka to moze jednak cos sie ruszy u Ciebie w zwiazku z pelnia...ja mam nadzieje ze u mnie wczesniej bo juz bedzie przenoszona ciaza a jakos tego bardzo bym nie chciala;P
Dlatego zawsze batonik do reki albo soczek...przed KTG zjadamy i z glowy, ja tak robie bo na patologii zawsze kazaly i te w poradni tez mowily ostatnio ze trzeba obudzic maluchy a nie jak niektore dziewczyny przychodza np bez sniadania no to wiadomo ze maluch spi...
właśnie też słyszałam żeby zjeść coś przed zapisem, ale ja ostatnio objadłam się czekoladą...jak siedziałam i czekałam na ktg to mały szalał...a jak się położyłam...to wykonał jakieś marne 3 ruchy na 30 min
To jutro po drodze trzeba kupić pysznego batonika lub mmmm babeczkę u Buczka ;-) i wciąć ze smakiem hehehehhe
Wesolutka Tak z jednego roku ale siostra mieszka daleko więc niestety rzadko się widujemy ;/ jej starsza córa jest z nowy z wieku bratanicy ;-) u nas w rodzinie tak idzie parami ;-)
ja też zjadłam 2 cukierki i nie bardzo Ola chciała się ruszać na ostatnim zapisie jakiś pare leniwych przeciagniec wykonala pierwszy zapis bardzo ladny bo zaciekawily ja pasy i strasznie w nie kopala i sie wyprezala
boze Dziewczyny kiedy to sie zacznie? pociesza mnie to, że nie jestem sama w tym oczekiwaniu
Mnie się tylko chce śmiać że tak marudzimy .... a później będziemy chciały chwilkę wytchnienia i żeby dzieciaczki chociaż na chwilkę wskoczyły do brzuszka ;-)
ale fakt to czekanie to takie ciężkie i męczące ...
A bo tylko dwa cukiereczki ??? pewnie za mało cukru miały ;-) hihihihih