reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Mamy prawie 500 zgłoszeń! Prosimy o więcej! Wiem, że nie jest najłatwiejsza, ale obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby spełnić wasze oczekiwania. Im więcej nam dacie info, tym więcej będziemy mogli zrobić. A ja dziękuję i jeszcze raz dziękuję :) Wypełnij ankietę, proszę. aniaslu - kliknij

    Nowa aplikacja do forum na smartfony

    Ufff. Długo to trwało, ale wreszcie możemy Wam pokazać nową wersję aplikacji na smartfony. Nie jest jeszcze idealna, ale Wasze uwagi pomogą nam doprowadzić ją do perfekcji. Linki i miejsce do wysyłania uwag - w tym wątku.

reklama

Poród

Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
8
Rozwiązania
0
Cześć :) Czytam forum od początku , gdy dowiedziałam się , że będę mama dwójki maluszków . Ciąża okazała się być jednokosmówkowa dwuowodniowa oraz że to dziewczynki :-) Wszystko przebiega na szczęście bez problemowo :-) Jestem w 34 tygodniu i szykujemy się do porodu. Ma być zakończony po 36 tyg. Dziewczyny ułożone główkowo . Od początku ciąży nastawiałam się na cesarkę. To moja pierwsza ciąża. A tu nagle niespodzianka , brak wskazań do cesarki . Poród naturalny jak sam się nie zacznie to wywoływanie na które nie muszę sie godzić i w ostateczności cięcie. Tylko że ja już nie wiem co lepsze. Czy któraś z Was mogła by sie podzielić swoja historia ?Jak to u Was było ? Będę spokojniejsza w tym czasie oczekiwania :-) :)
 
reklama

L.Ewa

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2018
Postów
100
Rozwiązania
0
Ja miałam cesarkę która właściwie uratowała mojemu synkowi życie , poród był pod koniec 41 tyg. Wiem że po porodzie sn dluzej bym do siebie dochodziła, jakoś po cesarce szybko wróciłam do sił i w sumie się nie męczyłam godzinami tylko parę minut i po sprawie ☺ wiem że często też wywoływania nie przynoszą efekty i później i tak robią lekarze cięcie i wtedy człowiek się męczy dwa razy ale każdy inny więc ile ludzi tyle przypadków
 

Asia28BK

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Marzec 2016
Postów
1 381
Rozwiązania
0
Ja miałam cesarkę która właściwie uratowała mojemu synkowi życie , poród był pod koniec 41 tyg. Wiem że po porodzie sn dluzej bym do siebie dochodziła, jakoś po cesarce szybko wróciłam do sił i w sumie się nie męczyłam godzinami tylko parę minut i po sprawie ☺ wiem że często też wywoływania nie przynoszą efekty i później i tak robią lekarze cięcie i wtedy człowiek się męczy dwa razy ale każdy inny więc ile ludzi tyle przypadków
Zgadza się, ale przedstawiłas same plusy a niestety jest też sporo minusów cc:-/
Pomijając już powikłania w trakcie to po może też być ich sporo -począwszy od trudno gorącej się rany , braku możliwości szybkiego powrotu do wiekszej aktywności fizycznej ,i niestety problemów w przyszlosci- sama się z tym borykalam-blizna po cc może być miejscem gdzie zechce się zagniezdzic zarodek przy kolejnej ciąży i to już jest duży problem,samo cc może też zapoczątkować rozsiew endometriozy.

Tak więc każda z nas jest inna i wiadomo nie można wrzucać wszystkiego do jednego worka .Natura stworzyła nas do sn ,a cc powinno być zabiegiem ratujący,wykonywanym w stanach naprawdę tego wymagajacych.(niestety realia naszych porodowek same pchają w cc na życzenie, ale to już inny temat:-/)
 

L.Ewa

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2018
Postów
100
Rozwiązania
0
Zgadza się, ale przedstawiłas same plusy a niestety jest też sporo minusów cc:-/
Pomijając już powikłania w trakcie to po może też być ich sporo -począwszy od trudno gorącej się rany , braku możliwości szybkiego powrotu do wiekszej aktywności fizycznej ,i niestety problemów w przyszlosci- sama się z tym borykalam-blizna po cc może być miejscem gdzie zechce się zagniezdzic zarodek przy kolejnej ciąży i to już jest duży problem,samo cc może też zapoczątkować rozsiew endometriozy.

Tak więc każda z nas jest inna i wiadomo nie można wrzucać wszystkiego do jednego worka .Natura stworzyła nas do sn ,a cc powinno być zabiegiem ratujący,wykonywanym w stanach naprawdę tego wymagajacych.(niestety realia naszych porodowek same pchają w cc na życzenie, ale to już inny temat:-/)
Dlatego napisałam swoją historię, każdy się może wypowiedzieć przecież
 
Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
8
Rozwiązania
0
Czyli SN najlepszy. Natomiast boję się o to że jedna z dziewczynek urodzi się bez problemu. A przy drugiej będzie problem. Boję się jakiegoś niedotleniania. Chyba bym sobie nie wybaczyla tego że mam zdrowe córki w brzuszku a przez poród mogło by się coś zmienić. Dlatego myślałam że cesarka bezpieczniejsza jest w przypadku dwójki. Jednak skierowanie do szpitala dostawałam bez wskazań do cc. Już sama nie wiem. Nie śpię po nocach tylko myślę jak to będzie. Do tego sny o porodzie są okropne. Czy któraś z Was miała poród wywoływany?
 

MaryH

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Maj 2017
Postów
1 314
Rozwiązania
23

Wejdź sobie na ten wątek, tam myślę że dziewczyny Ci doradzą jak to zuch perspektywy wygląda z ciążą bliźniaczą.
Są tam mamy i po cesarkach z bliźniakami i po porodach naturalnych (nawet domowych ;) ).
 
Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
8
Rozwiązania
0

Wejdź sobie na ten wątek, tam myślę że dziewczyny Ci doradzą jak to zuch perspektywy wygląda z ciążą bliźniaczą.
Są tam mamy i po cesarkach z bliźniakami i po porodach naturalnych (nawet domowych ;) ).
Wiem, wiem wątek chyba cały przeczytałam od początku ciąży 8-)
 

Martiiii

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
31 Styczeń 2018
Postów
59
Miasto
Gdynia
Rozwiązania
0
Lekarze w Polsce o tym nie mówią, ale jeśli chodzi o ciążę jednokosmowkową to większe ryzyko dla dzieci jest przy porodzie naturalnym. Z tego co pamiętam chodzi o zespół ttts, który może pojawić się nagle przy porodzie. Jak znajdę jakieś wiarygodne źródło to podeślę linka.
 
Dołączył(a)
16 Styczeń 2020
Postów
8
Rozwiązania
0
Lekarze w Polsce o tym nie mówią, ale jeśli chodzi o ciążę jednokosmowkową to większe ryzyko dla dzieci jest przy porodzie naturalnym. Z tego co pamiętam chodzi o zespół ttts, który może pojawić się nagle przy porodzie. Jak znajdę jakieś wiarygodne źródło to podeślę linka.
Prosilabym jak najszybciej. Jutro poród :) Zgodziłam się wywoływanie póki co. Natomiast zobaczymy co jutro powiedzą. Bo jedna z dziewczynek przekrecila się poprzecznie. A były cały czas dwie glowki
 
reklama

mamahelenki92

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
22 Styczeń 2020
Postów
137
Rozwiązania
0
Prosilabym jak najszybciej. Jutro poród :) Zgodziłam się wywoływanie póki co. Natomiast zobaczymy co jutro powiedzą. Bo jedna z dziewczynek przekrecila się poprzecznie. A były cały czas dwie glowki
Ja nie rodziłam.blizniakow. Natomiast moja mama rodziła siłami czworo rodzeństwa, w tym bliźniaki. Jej siostra też. Tylko ja jestem z nagłej CC :)

Uszy do góry. Dziwię się tylko ,że mimo ,że jest ok lekarz tak wcześnie wywołuje poród. Moim zdaniem warto spróbować , mimo wszystko. Na pewno bedziesz pod czujniejszym okiem lekarza ze względu na ciążę bliźniacza.
 
Do góry