reklama

Poród

Dziewczyny ja mam lęki straszne przed porodem,nie myśle teraz gdzie będę rodzić tylko czy wszystko będzie oki z dzidzią itd wam by się przydała taka opieka jak jest w uk ja nie mam nic do gadania jeśli ciąża przebiega normalnie rodze w weshpool jeśli tu się porodu położne nie podejmą jade so shrewsbury i tyle mam do gadania!!! ;( a mogą mnie wysłać do innego miasta nie pamiętam nazwy ale 4godz samochodem ode mnie się jedzie
 
reklama
eve, a duze to miasto, w ktorym jestes? U mnie w Manchesterze jest duzo szpitali i polozna sie mnie pytala, w ktorym chce rodzic, wybralam najblizszy, bo slyszalam o nim dobre opinie i jest doslownie 5 min samochodem ode mnie.
 
hmm ja ( na szczęście) jakoś nie boje się porodu. Być może jest to chwilowe, ponieważ jeszcze dużo czasu do tego momentu zostało, ale jakoś wiem, ze będzie dobrze :)
jakby innej opcji pod uwagę nie biorę :)
 
Ja jakoś od początku biorę to na spokojnie... Teraz jedynie jak sobie pomyślę o tych wszystkich komplikacjach jakie inne "dobrze radzące mamy" opowiadają to czuję lekkie uczucie strachu... Od razu jednak staram się zajać myśli czym innym bo niestety wielu obecnym już mamusiom (tu mówię o moim otoczeniu) chodzi tylko oto żeby tym niedoszłym niezłego stracha napędzić... Myślę, ze wszystko pojdzie dobrze tym bardziej ze znieczuleniem :)
 
Ja juz coraz blizej mam do rozwiązania. Z tego wynika, ze chyba najwcześniej z was wszystkich bo 25.10. mam planowaną cc. Anarien a ty kiedy masz??? Troszke się boję ale nie tak bardzo bo pierwszą cc wspominam bardzo dobrze i pamiętam, że jak juz byłam po to mówiłam, że drugą tez chcę mieć i zdania nie zmieniłam. Nie czuję się przez to gorsza...troszkę przeżyłam strachu i bólu przy pierwszym i drugi raz przez to przechodzić nie chcę. Wy starajcie sie o tym nie myśleć bądźcie dobrej myśli, dacie radę.
 
paulinka - ja właśnie dostałam jedną dobrą radę: Nie słuchać i nie czytać opowieści o porodach. We wrześniu idziemy na szkołę rodzenia to wszystkiego mam nadzieję się dowiem z fachowej reki i tego się będę trzymać!:)
 
reklama
Ja również mam planowaną cesarkę i jakoś mnie nie rusza:)wiem co mnie czeka bo już raz przeszłam przez to.Nie jest tak źle jak to opisują niektóre osoby.Z resztą każdy odbiera ból i pewne dyskomforty indywidualnie.Mają mnie "ściąć" około 16.11.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry