reklama

Poród

No to jak widzę ja pierwsza bedę cięta :) ale ja się nie boję tzn troszkę tam się coś denerwuję, ale nie tym, że będą mnie ciąć tylko zawsze jest taki niepokój o dzidziusia czy wszystko do końca przebiegnie ok.
 
reklama
Ale ten czas leci, dopiero co pisałyśmy o pierwszych USG, itp sprawach a tu juz temat poródów, cesarek sie przewija i konkretne daty.... a ja nawet jeszcze o tym nie myśle, choć może powinnam ....
 
Damy wszystkie pieknie rade, dzieciaczki beda zdrowiutkie, a my zadowolone! O wszelkich problemach szybko zapomnimy.. i bedziemy niedlugo wspominac, jakie bylysmy spanikowane.. i sie z tego smiac :) co nie? :)
 
baska - będę mocno trzymać kciuki w dniu Twojej cesarki :):* Swoją drogą też masz nieźle bo mozesz się psychicznie przygotować na dany dzień i godzinę nawet :) My nie wiemy kiedy nas "dopadnie" :D Ściskam :*
 
Elzu weshpool jest małym miastem,ale shrewsbury jest spore mam do szpitala przez droge od domu dosłownie!!A do shrewsbury jakieś 20mil dla mnie myśli o porodzie są zabujcze coraz bardziej to przeżywam
 
efinka - po cc też są potrzebne te podkłady i majtki. Ja je miałam przez 5 dni pobytu w szpitalu a w domu już używałam normalne duże podpaski i majtki najlepsze są te ciażowe pod brzuch bo nie ocierają o ranę.
 
reklama
Paulinka - wiem, ze mam ten komfort, że będę wiedziała kiedy dzidzia już będzie z nami i już 24.10 kiedy bede musiała iść do szpitala będę się przygotowywać na poniedziałek, kiedy to bedzie przewidziana cc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry