• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Poród

reklama
Wczoraj prasowałam ponad 4 godziny. Obłęd, myślałam,że szybciej sie wyrobię. Także wszystko mam posegregowane na torby już,więc jestem sporo do przodu, niż ostatnio.
 
Gosia - ja po pierwszej ciąży używałam peelingi z sephory do mycia i teraz też będę. Zapachy zmieniam co zakup, a przy maluszku zostanę przy jednym i jakims stonowanym.
Żadnych psikaczy - dezodoranty, perfumy - tego nie używałam, tylko higienicznie typu lady speed stick w żelu.
Do ciała to oliwka (tak jak cały czas) lub balsam garniera dla bardzo suchej skóry.
Wiadomo, że do piersi to są kremy specjalne, więc raczej balsamu w sutki nie wcierałam, co by się dziecie nie najadło syropu z klonowego liści..... ;-p
 
reklama
ja nie używam żadnych więc problem mam z głowy:]

a tak na poważnie to też nie zmieniam:) używam już tyle czasu swoje kosmetyki że mam wrażenie ze moja skóra już i tak jest wystarczająco nimi "przesiąknięta" więc czy będę używała czy odstawię nie robi wielkiej różnicy - dlatego będę używała dalej.. no chyba że ewidentnie niunio nie będzie lubił:) wtedy będę się martwiła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry