Sarka za znieczulenie płaciłam 700zł. Żadnych specjalnych wskazań nie miałam więc nie wiem jakie to mogą być. Mogłam się na nie zdecydować podczas porodu. Myślałam, że może wytrzymam, ale jak zaczęło mnie boleć to stwierdziłam, że nie chce wiedzieć co będzie dalej. Trzeba wytrzymać do rozwarcia 4cm gdzie ból jest znośny. Znieczulenie jest robione w znieczuleniu miejscowym i nic nie boli. Trwa to dosłownie chwilke.