reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Poronienie i ciąża pozamaciczna

Dołączył(a)
17 Luty 2009
Postów
2
Rozwiązania
0
Witam serdecznie, jestem nowa na tym forum więc przepraszam jeśli coś pokręciłam z wątkiem.W marcu zeszłego roku poroniłam w 13 tyg. a w grudniu miałam ciążę pozamaciczną. Mam pytanie czy jest na forum kobieta która była w ciąży pozam. Pytam bo nigdy nie zastanawiałam się nad tym problemem ale jak mi się to przytrafiło chciała bym się coś dowiedzieć i porozmawiać bo dalej mam wiele pytań które mnie męczą. pozdrawiam
 
reklama

slodziutka_e

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Luty 2008
Postów
5 177
Miasto
Tarnów
Rozwiązania
0
Tamara111 Witaj choć przykro że w takich okolicznościach musimy się poznać.
Zapraszam Cię na wątek głowny ciąża po poronieniu. Tam jest na bardzo dużo. I może znajdzie się któraś z dziewczynek która miała podobny przypadek do Twojego. Bo póki co nie przypomniam sobie żeby któraś z nas maiała taki przypadek. Ale może nie chciala mówić albo są też dziewczyny które się nie ujawniają a czytają forum nasze. Wiec napisz tam posta a napewno nie pozostanie On bez odpowiedzi.
Trzymaj się dzielnie.
Dla Twoich Aniołków (*)(*)
 

ola15

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Listopad 2008
Postów
1 999
Rozwiązania
0
Witaj Tamara
ja miałam ciąże pozamaciczna i miałam operację
jest takie forum na stronie nasz-bocian , na którym jest więcej dziewczyn z podobnymi problemami niestety,niektóre znowu sa w ciąży inne sie staraja
jeśli masz pytania to pisz śmiało
pozdrawiam
 
B

Bura

Gość
Troszkę późno zauważyłam ten temat (staram się nie wracać do złych wspomnień), ale ja przeszłam podobną historię - pierwsza ciąża obumarła (odkleiło się łożysko), a drugą miałam pozamaciczną. Straciłam jajowód. Teraz znów jestem w ciąży, ale niestety z problemami. Dałabym wszystko, żeby tym razem się udało.
Oczywiście również odpowiem na wszystkie pytania!
Pozdrawiam.
 

Alma_Rey

Początkująca w BB
Dołączył(a)
27 Październik 2008
Postów
19
Rozwiązania
0
Witam serdecznie, jestem nowa na tym forum więc przepraszam jeśli coś pokręciłam z wątkiem.W marcu zeszłego roku poroniłam w 13 tyg. a w grudniu miałam ciążę pozamaciczną. Mam pytanie czy jest na forum kobieta która była w ciąży pozam. Pytam bo nigdy nie zastanawiałam się nad tym problemem ale jak mi się to przytrafiło chciała bym się coś dowiedzieć i porozmawiać bo dalej mam wiele pytań które mnie męczą. pozdrawiam
Witaj
ja rowniez mialam ciaze pozamaciczna ale w maju 2008wyciety jajowod a w grudniu 2008 poronienie 10 tyg. ciazy mnie tez gnebia rozne mysli i sama juz nie wiem :(
 
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2006
Postów
14
Rozwiązania
0
Ja wczoraj wróciłam ze szpitala. Ciąża pozamaciczna. Był to piąty tydzień, a taka byłam szczęśliwa, a teraz trzeba będzie zacząć wszystko od nowa z bardzo dużymi obawami. Za dużo jeszcze na ten temat nie wiem, ale zamierzam w najbliższym czasie poczytać.
:-(
 

Hope33

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Maj 2009
Postów
304
Miasto
zagranica
Rozwiązania
0
Dolaczam do Waszego smutnego grona. Ja mialam operacje 15.12.2007, 6tc, stracilam jeden jajowod, a teraz staramy sie od 10 miesiecy i nic.
Czasem mysle, ze jakby miala byc kolejna pozamaciczna i stracic kolejny jajowod to moze i lepiej, ze nie zachodze...Juz sama nie wiem.
 

niusi@

Wiara czyni cuda ...
Dołączył(a)
13 Czerwiec 2008
Postów
1 612
Miasto
Bydgoszcz
Rozwiązania
0
Dziewczynki witam was w tak smutnych okolicznościach
[*] dla waszych aniołków. Zapraszam Was na wątek główny ciąża po poronieniu tam sie dużo dowiecie i dostaniecie wsparcie przede wszystkim duchowe, dziewczynki na pewno pomogą.
 

kim

07.05.2009 [*]
Dołączył(a)
26 Luty 2009
Postów
2
Miasto
Oświęcim
Rozwiązania
0
Witam serdecznie, jestem nowa na tym forum więc przepraszam jeśli coś pokręciłam z wątkiem.W marcu zeszłego roku poroniłam w 13 tyg. a w grudniu miałam ciążę pozamaciczną. Mam pytanie czy jest na forum kobieta która była w ciąży pozam. Pytam bo nigdy nie zastanawiałam się nad tym problemem ale jak mi się to przytrafiło chciała bym się coś dowiedzieć i porozmawiać bo dalej mam wiele pytań które mnie męczą. pozdrawiam
ja jestem... po pozamacicznej jeśli cię coś interesuje chętnie odpowiem jeśli tylko będę miała taką wiedzę
 
reklama

Salli

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Kwiecień 2009
Postów
778
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Witajcie,
ja też miałam ciążę pozamaciczną. W 2002 roku, trzy dni przed okresem (tak, tak, to też kurcze możliwe..) zafasolkowałam.
Nic nie wiedziałam o tym, że jestem w ciąży. Skończył się okres, czas jakoś mijał i nagle zaczęły się plamienia i ostry ból brzucha. Kilka dni minęło aż dorwał mnie tak mocny ból, że ze łzami w oczach zgłosiłam się do szpitala na Karową.
Tam od razu zrobili mi test i powiedzieli, że jestem w ciąży. I nic nie pomogły moje zapewnienia, że to niemożliwe, że mam 22 lata i ostatni raz kochałam się z facetem wieki temu, i to 3 dni przed miesiączką.
Wzięli mnie na oddział, gdzie czekałam od piątku do poniedziałku (bo w weekend badań nie robią) aż okaże się czy jest to ciąża normalna czy pozamaciczna (piątkowe Bhcg wyszło "nieciążowe"). I potwierdzili, że niestety.
We wtorek od razu wzięli mnie na stół i jak potem się dowiedziałam, w ostatniej chwili, bo doszło do rozerwania jajowodu i delikatnie mówiąc, zaczęłam się psuć od środka. Okazało się, że prócz ciąży pozamacicznej, a raczej "dzięki" niej rozwinął się guz. I tak mój piękny mały jajniczek urósł do gigantycznych rozmiarów 5x8cm (dla tych co nie wiedzą, normalny jajnik ma wielkość mniej więcej migdała). "Marzenia" o operacji laparoskopowej prysły, ale niestety dopiero w trakcie operacji, i jako że "napompowali" mnie gazem, musieli mnie ciąć starym sposobem, wzdłuż, bo inaczej by mnie nie zszyli.
Od tego czasu nie miałam żadnych problemów. Może dlatego, że pilnie i systematycznie brałam tabletki antydzidziusiowe. Ale teraz, od początku roku ich nie biorę, bo bardzo chcę zostać mamusią i boję się strasznie co to będzie. Bo kolejnej ciąży pozamacicznej chyba psychicznie nie przeżyję. Tamtą okupiłam depresją i nerwicą.

Ale drogie koleżanki, musimy być twarde i nie wpadać w negatywne stany.
Pomyślcie sobie, że może po prostu dzidziusie, czy to w ciąży pozam. czy też przy poronieniu uznały, że to nie ich czas. Że jeszcze nie chcą. Albo, dla tych co wierzą w reinkarnację, nie ta duszyczka dostała się do naszych ciałek i uznała, że się pomyliła.

Mi to myślenie bardzo pomogło w tych najgorszych chwilach i dało mi siłę by wyjść z depresji (no i u mnie jeszcze doszło myślenie, że dzidzia uznała, że to nie ten tata, bo jak się "ojciec" dowiedział, że być może jest to normalna ciąża, to powiedział, że mnie nie zna i najlepiej będzie jak usunę... ale to już inna historia)

Mam nadzieje, że nie wpisałam się do złego tematu (jestem tu nowa i jeszcze nie całe forum przejrzałam. A że jestem w pracy to nie bardzo mogę dużo czasu tu spędzić... przynajmniej na razie). I mam tez nadzieję, że moja historia coś dała. A przynajmniej mój "sposób" na pozytywne myślenie. Musimy być twarde. I wierzę, że wszystkie jesteśmy :tak:



-------
Dzięki, że mogłam to z siebie zrzucić... Chyba tego potrzebowałam...
 
Ostatnia edycja:

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry