Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Akurat 15 miesięcy staraliśmy się i byłam stymulowana latrezolem plus inne leki .Niestety (albo na szczęście) nie próbowali podawać mi tabletek.
Miałam zabieg - krwawiłam kilka dni, dużo gorsza była pierwsza miesiączka po zabiegu.
Co do wysyłania do badań - jeśli nie miałaś problemów z zajściem w ciążę i jak przypuszczam jest to Twoje pierwsze poronienie, to bym odpuściła.
Ja nie miałam propozycji podania tabletek. Prawie wcale nie krwawiłam. Były badania, nie zdecydowałam się na pochówek. W następnej ciąży, miałam problemy z szyjka i gin mówił, że to być może przez otwieranie jej na siłę. Jednak wątpię, bo między ciążami był bardzo duży odstęp czasowy. Gdybym miała wtedy wybór nie wiem czy zdecydowałabym się na tabletki. Łącznie w szpitalu byłam 3 dni. Ja psychicznie zniosłam to dobrze, jednak wróciło po latach.Dziękuję za odpowiedźi .jutro czeka mnie to i chce się przygotować. Wiem ,że każda innaczej przechodzi.
Wiem że muszę zaznaczyć że mają zabezpieczyć do badań. Pani przez telefon wytłumaczyła. Zdecydujemy się na badania genetyczne z określeniem płci,ale bez pochówku.
Najgorsze jest to że ta ciąża była wyczekana .tyle badań,wizyt .
Nie chce obwinąć siebie za to .
Wiem że zabrzmi to paskudnie ale chce żeby było po wszystkim.
Zaczyna już brzuch pobolewać.
Jeśli zacznie się krwawienie to popołudniu pojadę do szpitala.
Cześć dziewczyny.
Jutro czeka mnie zabieg tzn podanie tabletek. Potem ewentualnie łyżeczkowanie. Ciąża zatrzymała się w rozwoju .
Mam kilka pytań
Jak przebiega to wszystko?
Ile trwa krwawienie po ewentualnym zabiegu ?
Czy wysyłać do badań genetycznych ?
To jest tak niesprawiedliwe,że aż oddech wstrzymuje.Bardzo mi przykro![]()