Hej. Pisze tutaj, bo potrzebuje wsparcia . Mam 30 lat i obecnie jestem w 5 miesiącu ciąży . Mój partner oznajmił mi , że mnie już nie kocha i nie chce ze mną być . Poznaliśmy się niecały rok temu i była to miłość od 1 wejrzenia , przynajmniej tak myślałam . Kiedy zaczął się kryzys zaczęliśmy chodzić do psychologa . Niestety psycholog nie pomógł i moj partner kazał mi sie wyprowadzić . I tu moje pytanie gdzie mogę uzyskać wsparcia jako samotna ciężarna . Niestety on nie chce mi pomoc , bo nagle stwierdził, ze to nie jego dziecko i musi zrobić testy po urodzeniu . Jestem na l4(id początku ciąży, same problemy zdrowotne, pierwsza ciąże poroniłam ) wiec dodatkowa praca nie wchodzi w grę a wynagrodzenie nie starczy na wynajem . Do rodziców tez nie mogę wrócić ponieważ mama jest ciężko chora i nie chce być dodatkowym obciążeniem . Czy ktoś był w podobnej sytuacji ? Albo może mi coś doradzić ? Już naprawdę nie wiem co robić .