reklama

Postępy naszych dzieci :D

Ze względu na gabaryty Karola pani dr powiedziała, że większe dzieci później wszystko robią- siadają, chodzą itd.
Pewnie z tego względu Karol dopiero teraz zaczął sie przewracać na boczek, czyli pewnie niedługo już będzie ładnie obracał się na brzuszek :-)
I już nie wpycha całej piąstki do buzi tylko poszczególne paluchy.

Nie przejmuj się moja Konstancja w czwartek zaczęła się przewracać na boczki z pleców a raz nawet udało jej sie przekręcić na brzuch... był szok i nerwy bo nie lubi tej pozycji.Nauczyła się przekładać zabawki z rączki do rączki i śmiesznie się denerwuje jak zabawki wiszącej na macie nie może wetknąć do pyszczka...a i bierze sie do siadania wykonyjąc serię brzuszków (choć dziecko ćwiczy:-D)
 
reklama
Marcel w końcu zaczął się śmiać głośno :-D A wszystko przez to, że moja mama nauczyła go robić kosi kosi łapki ;-) Teraz wystarczy, że powie mu się zrób kosi kosi, a on tak pociesznie i koślawo klaśnie ze 2 razy łapkami i cieszy się wniebogłosy :-D
 
nauczyła sie moja córa szybko wymuszac rączki i robi to bardzo głosno :-D
Jak jej się to udało?

mój nadal smoka nie chce - chyba mu zły kształt kupiliśmy ale płakała nie będę i 10 smoków nie kupię żeby mu przypasować...
nie wiem czy pisałam o śmianiu się na głos - towarzyszy nam już jakiś czas a najlepiej wychodzi jak bawimy się z tatą. Mały uwielbia boksowanie i łaskotanie ale tylko w wykonaniu taty, aż jestem trochę zazdrosna. No nic chłopcy nawiązali swoją nić porozumienia u mnie i tak pozostanie niezastąpiony cyc :happy2:
Od niedawna mały łapie za swoje ubranka. ostatnio łapał za nogawki w pajacu i okazało się, że jak ma samo body to łapie się za kolanka i przyciąga nóżki :happy2:
no i oczywiście z dnia na dzień ma coraz więcej do powiedzenia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry